,
,Autor: SzudraczCzytano 325 razyData dodania: 20.06.2017
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 5
Zaloguj się, aby ocenić25
No wrzucaj na bitwę te ości. Taki wachlarz z ogona to majątek. Zimny i sztywny uśmiech i na dodatek słony. Pięć gwiazdeczek leci. Pozdrawiam
Pasjo dziękuję, ale ja do bitwy z ośćmi nie startuje. Od tego są grube ryby :)
Szudracz czasem ość grubym rybom w gardle stanie. :-)
pasja wiedzą co dobre, nikt się na taką przynętę nie chwyci :)
Szudracz, gruba nie jestem, ościata bardziej, ale poszło moje coś tam ;)
motomrówka ok, jak nikt do Ciebie na bitwie nie dołączy, to ja z ośćmi się zgłoszę :)
Końcówka świetna :) Z przyjemnością dałam 5 :)
Karola dziękuję bardzo:)
Szkoda, że ten leszcz skończył marnie.Fajny wiersz dam 5
Ewcia taki z niego leszcz, mógł trafić na talerz :) Dzięki
Napisałabym "dla rozwiewania wątpliwości", po to samce powinny mieć ogony. I do rozwiewania prutnięć też.
Podoba mi sie ten twój rzut okiem na pewnego "mężczyznę" ;)
Motomrówka kurcze pieczone, tak miało być jak napisałaś :) Dwa razy przepisywałam, bo mi się komp przegrzewa i tak wyszło :( Dziękuję :)
motomrówka następnym razem beretem rzucę ;)
Na bitwę w sam raz. Nie ma co się obawiać. Co najwyżej zginiesz na stosie, ale zawsze może być gorzej.
Panie ja już się spalam w słońcu :) Dzięki
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (16)
No wrzucaj na bitwę te ości. Taki wachlarz z ogona to majątek. Zimny i sztywny uśmiech i na dodatek słony. Pięć gwiazdeczek leci. Pozdrawiam
Pasjo dziękuję, ale ja do bitwy z ośćmi nie startuje. Od tego są grube ryby :)
Szudracz czasem ość grubym rybom w gardle stanie. :-)
pasja wiedzą co dobre, nikt się na taką przynętę nie chwyci :)
Szudracz, gruba nie jestem, ościata bardziej, ale poszło moje coś tam ;)
motomrówka ok, jak nikt do Ciebie na bitwie nie dołączy, to ja z ośćmi się zgłoszę :)
Końcówka świetna :) Z przyjemnością dałam 5 :)
Karola dziękuję bardzo:)
Szkoda, że ten leszcz skończył marnie.Fajny wiersz dam 5
Ewcia taki z niego leszcz, mógł trafić na talerz :) Dzięki
Napisałabym "dla rozwiewania wątpliwości", po to samce powinny mieć ogony. I do rozwiewania prutnięć też.
Podoba mi sie ten twój rzut okiem na pewnego "mężczyznę" ;)
Motomrówka kurcze pieczone, tak miało być jak napisałaś :) Dwa razy przepisywałam, bo mi się komp
przegrzewa i tak wyszło :( Dziękuję :)
motomrówka następnym razem beretem rzucę ;)
Na bitwę w sam raz. Nie ma co się obawiać. Co najwyżej zginiesz na stosie, ale zawsze może być gorzej.
Panie ja już się spalam w słońcu :) Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania