Osiadam
Pytasz mnie
O czym marzę
Uśmiechasz się
A ja płaczę
Moim marzeniem
Jest być
Kamieniem
Wiem nie zrozumiesz
Raczej
Chciałabym być
Inaczej
Trwać nieczule
Gdzieś głęboko
W mule
Wiem to jest taki
Obronny
Mechanizm
Uciekam w pustkę
Przebieram się
Za nic
Otulam się czule
Kocem zapomnienia
Choć boję się
Najbardziej
Właśnie nieistnienia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania