Oskarżenia

Winny!

Niewinny!

 

Czy to ma znaczenie?

Czy ktoś jest bez winy?

Czy ktoś się czegoś nie wstydzi?

 

Winny!

Niewinny!

Winny?

Niewinny?....

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Tak, to ma znaczenie. Obejrzyj film Dwunastu Gniewnych Ludzi.

  • piliery 5 miesięcy temu

    Dylemat, postawiony w ten sposób, nosi cechy paradoksu hazardzisty. Nie ta droga.

  • AlexHalley 5 miesięcy temu

    Myślę, że temat winy i wstydu to jednak dwie odrębne kwestie.

  • Janiak Katarzyna 5 miesięcy temu

    Dla mnie ten tekst nie jest rozprawą filozoficzną tylko zapisem mojego wewnętrznego dylematu. Chodziło mi tu o próbę zmierzenia się z tym, jak łatwo oceniać innych i jak trudno przyznać, że nic nie jest czarno-białe; tym bardziej że sami nie jesteśmy bez skazy i czy popełniony błąd/ zły czyn ma decydować o tym, że kogoś definitywnie skreślamy. Winny/niewinny pojawia się tu jako echo oskarżeń. Punktem wyjścia były moje rozważania o oddzieleniu sztuki od artysty w kontekście głośnych oskarżeń wobec twórcy, którego sztuka wywiera na mnie duże wrażenie. (Część osób, która składała pozwy później je wycofała a dochodzenie karne zakończyło się bez postawienia zarzutów). Ten tekst nie miał być akademicki, nie szukałam tu logiki formalnej tylko próbowałam uchwycić emocjonalną szczerość mojego własnego procesu myślenia.

  • piliery 5 miesięcy temu

    Dwa światy. Twój wiersz i Twój komentarz. Wina lub jej brak zawsze ma kontekst i odrywanie jej od niego nie ma sensu.

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Wg Mariana Mazura, z reguły winny to jest kolejna osoba. Czyli chodzi ci o to, czy proces twórczy może byc powodem do oskarżenia. Może. Natomiast, jesli znów wrócic do Mariana Mazura, zwykle oskarżony a winny nie są już tą samą osobą. Gdyby doszło do uniwinnienia, osoby skarżące okazałyby siẹ niejako nieistniejące..

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Kończąc, trudno oceniac cos, co ma walor estetyczny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania