Ten wiersz bardzo mi się podoba do gwiazdki. Potem, mam wrażenie że upłynęło kilka lat, zmieniło ci się trochę myślenie, wizja pisania, zanim powstała reszta. I ona już kuleje. Chociaż mocne są tam wersy, to trochę to przekombinowane, przyciężkie, to jakby drugi wiersz.
Zakradł się mały kiks:
żyłam z innymi, do mnie podobnych
każdy żył swoją miarą...
Albo:
jakaś dziwna w głowie krążyła
lecz nie wiem jak to nazwane.
W obu przypadkach, mój mały, mrówczy umysł nie ogarnia twojej wizji. Pozdrawiam mrówczo♥
Anonim27.04.2017
mrówko harley'ówko, bo tego było więcej i zrobiłam ciachu ciachu i do piachu.
tekst nie jest świeżynką, ale czuję dokładnie tak samo.
nie wiem, jak mają inni, ale ja mam tak, że nie zastanawiałam się nad tekstami, teraz dopiero coś mi w mózgu
świta, by coś przeliczyć albo zerknąć na jakąś dziadowską średniówkę.
ale, dobrze, poczytam i pomyślę.
dziękuję za wyczerpujący komentarz.
bardzo lubię takie komentarze.
Komentarze (17)
Może nie jestem profesjonalistą i nie znam się za bardzo, ale mnie się bardzo podobalo :)
...
też się nie znam, dlatego tekst nie jest idealny, taki typowo grafomański kicz :)
dziękuję.
toż jak Hymn przeczytałam na bacznośc rozdziawiając usta
podoba się na piątala:)
rany xD
a tam mucha koło ucha, więc lepiej zamknąć buzię, dziękuję.
:)
Nazwałbym to niekonwencjonalnym spojrzeniem na zstąpienie duszy. Ciekawy tekst.
ładna interpretacja, dziękuję :)
Nie udało mi się wcisnąć 5 gwiazdek choć chciałem to zrobić.
tak chciał los, bym została w ciemności, albo ciemnocie, tego nie wiem :]
Ten wiersz bardzo mi się podoba do gwiazdki. Potem, mam wrażenie że upłynęło kilka lat, zmieniło ci się trochę myślenie, wizja pisania, zanim powstała reszta. I ona już kuleje. Chociaż mocne są tam wersy, to trochę to przekombinowane, przyciężkie, to jakby drugi wiersz.
Zakradł się mały kiks:
żyłam z innymi, do mnie podobnych
każdy żył swoją miarą...
Albo:
jakaś dziwna w głowie krążyła
lecz nie wiem jak to nazwane.
W obu przypadkach, mój mały, mrówczy umysł nie ogarnia twojej wizji. Pozdrawiam mrówczo♥
mrówko harley'ówko, bo tego było więcej i zrobiłam ciachu ciachu i do piachu.
tekst nie jest świeżynką, ale czuję dokładnie tak samo.
nie wiem, jak mają inni, ale ja mam tak, że nie zastanawiałam się nad tekstami, teraz dopiero coś mi w mózgu
świta, by coś przeliczyć albo zerknąć na jakąś dziadowską średniówkę.
ale, dobrze, poczytam i pomyślę.
dziękuję za wyczerpujący komentarz.
bardzo lubię takie komentarze.
chrum, tak ci na ucho szepnę, że motomrówka wzięła się od motorówki :)))
motomrówka, nie jeździsz na harleyu? xD
motorówka, do pływania? jesteś bossmanką?
E tam, bossmanką. Buszmenką już bardziej.
Bardzo dobry wiersz. Przyjemny w czytaniu i przetrąca trzewia. 5
Panie Bó, dziękuję.
I mnie się bardzo podobał i 5 zostawiłam :)
Karolka, dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania