Ostatki wspomnień
I. ILUZJA
A to, co było – w mydlaną bańkę się obróciło.
Tyle lat w złudzeniu...
Niedokończonym i niespełnionym marzeniu.
II. PRZEŁOM
Prysło!
Mimo uczuć, które jeszcze tliły się w środku.
Musiałam to zrobić, kotku...
Paradoksalnie wciąż mój
w jedynej kwestii, która nas łączy – nasza krew.
W tamtej chwili – byłeś
kochany cichym pulsem serca... mhy.
Bo opadaliśmy, bezsilnie, na samo dno.
III. STATUA
Dziś staję sama.
W swej sprawczości – na własne nogi.
Buduję swoją drogę w samotności,
dziękuję za... doświadczenie.
Czas-rzeźbiarz określił zimną ręką nasze istnienie.
IV. GRUNT
Dwa lata na osobnej orbicie,w cichym zawieszeniu – ziemia niczyja,
gdzie dawny stan w milczeniu i w chłodzie mija.
Wynajęte cztery ściany, lecz własna jest siła,
bo w tym obcym kącie na nowo się odrodziłam.
Komentarze (1)
...
jutro
nawet jak się zgubi
wiele się natrudzi
znajdzie nas
...
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania