Wymowne to dziesięć oddanych głosów i żadnego komentarza.
Nie wiem, czy to znowu testowe, czy nie, ale na takie nie wygląda. Zresztą, nieistotne. Mi podchodzi zawarta tutaj refleksja, choć nie wiem czy podzielam pogląd na tego typu odejście/przejście.
W każdym razie, dobry moment, by se o tym pomyśleć.
Pełen żeś dwoistości, kapitanie Refluks, ale oddzielając utwór od autora, naprawdę wstydu nie ma.
To chyba najlepsze co u ciebie czytałem (moje odczucia), najbardziej prawdziwe, nieudawane i niekłamane.
Prawdziwy, może zwykły, a może przez to jak myśli inny od wszystkich, człowiek zostawiony sam ze sobą, ze swoimi czarnymi myślami.
betti Że ty mnie posadziłaś o napisanie wiersza, to ja ci ie wybaczę nigdy.
Chociaż chyba jednak napisałem.
W dramacie miłosnym, który dla cię skomponowałem.
Komentarze (13)
Wymowne to dziesięć oddanych głosów i żadnego komentarza.
Nie wiem, czy to znowu testowe, czy nie, ale na takie nie wygląda. Zresztą, nieistotne. Mi podchodzi zawarta tutaj refleksja, choć nie wiem czy podzielam pogląd na tego typu odejście/przejście.
W każdym razie, dobry moment, by se o tym pomyśleć.
Pełen żeś dwoistości, kapitanie Refluks, ale oddzielając utwór od autora, naprawdę wstydu nie ma.
Canulas Utwór nie jest testowy.
Dwoistości pełen jestem.
Fiu fiu.
To chyba najlepsze co u ciebie czytałem (moje odczucia), najbardziej prawdziwe, nieudawane i niekłamane.
Prawdziwy, może zwykły, a może przez to jak myśli inny od wszystkich, człowiek zostawiony sam ze sobą, ze swoimi czarnymi myślami.
Maurycy Lesniewski
Pokraśniałem z zadowolenia.
Też bym miała ochotę coś napisać, ale obawa przed ośmieszeniem ze strony autora, skutecznie mnie powstrzymuje. Zostawię ocenę, 4.
Pozdrawiam.
Refluks pisze wiersze... a to żeś mnie zaskoczył.
Zbyt dosłownie, taka kawa na ławę...
betti To nie jest wiersz!
To jest okruszek, miniatureczka, drobiczeczka, drobiniuniuna p r o z a t o r s k a.
refluks okruch prozatorski?
To zwracam honor. W tej odsłonie bardzo dobrze napisane.
betti Że ty mnie posadziłaś o napisanie wiersza, to ja ci ie wybaczę nigdy.
Chociaż chyba jednak napisałem.
W dramacie miłosnym, który dla cię skomponowałem.
refluks wybaczysz, pamiętam też jakieś gnioty Twojej produkcji... dramat był straszny.
betti Dramat był skończenie piękny.
Przez ciebie zmieniłem avatara.
refluks myślałam, że to z zachwytu nad Patką...
żeby tylko umrzeć we śnie, śniąc najpiękniejszy sen swojego życia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania