akwamen ależ skąd. Twierdzę jedynie,że tylko się durnie chwalą... bo tylko to procentuje. Ja ciebie pomiziam, ty mnie i będziemy pisali sobie bzdurki, bo tylko o to chodzi na poralu literackim...
betti i twierdzisz, że wszyscy tak robią, zlosniczko ulubiona? Bo ja pod twymi tekstami też widzialem jak się płaszczysz i w pas klłaniasz jak cię kłamczuszko chwalili hi, hi, dziękuję pięknie, dziękuję
"Dziękuję za komentarz DD.
Pozdrawiam." a jak też cię miziali, złotko fałszywe, me jedyne ? ;) ;)
betti nie no, pisałąś, że to już ostatni Twój komentarz, a okazuje się, że jednak nie ostatni
Zostań Bettonie Yetti, nudnawo będzie bez Ciebie, a akwamen umarnie niepocieszony
"nie mam tu juZ nic do roboty" - w kto będzie dostrzegał strzępy poezji w moich gniotach, I łagodnie kładł dłoń na ramieniu, upominać
- Za dużo tych przecinkow. Dlaczego stawiasz je przed każdyM "i"?
jolka_ka trzeba zrobić kilka gównoburz, to na pewno zostanie to jej pokarm, ostatnio nic się nie działo to chce dać nogę, weźta się pożryjta trochę, to problem z yetti się rozwiąże :) ;)
akwamen - kiedyś betti irytowala mnie niepomiernie, ale z czasem już nie wydaje mi sie, ze karmi tu swoje ego czY coś.
Walczy o to, co uważa za poezje. Nie ma jednej poezji, ale betti jest uparta, wytrwala, odporna. Potrafi Margaricie pincsetny raz tłumaczyć, gdzie postawić prZecinek, więc albo ma dobre intencje albo dużo czasu.
No a Wy cała zgraja latanie za nią, upokarzajac ilekroc się odezwie. Masz jakiś szczegolny powód, dla ktorego poswiecasz jej tyle czasu i jadu?
e make i ka pololi ja ją kocham, bez niej nie istnieję, i jestem zadowolon że Cię nauczyla przecinków, jestem pewien że nikt inny tutaj by tego nie zrobił. Oddaję jej szacun i ubóstwienie.
e make i ka pololi ;)
Droga e m i kp tak sobie po różnych portalach miłości nazbierała hi, he, ha. Nie gadaj ze mną bo się twa promotorka wkurzy hłe, hłe
akwamen, Ty nie "gadasz", nie rozmawiasz. Tylko jak pojebany czekasz ze swym pudeleczkiem szpilezeK, patrząc, gdzie Ci bedzie njdogodniej wbić.
Gregor - owszem. Ale wiesz, nie sądzę by miała jakieś mroczne intencje, pewnie chciała dac znac, ze w obecnej formie daNY wiersz jesT jej zdaniem niedopracowanY, nieprzmyslany. Mama tez Ci na pewno czasem mówiła, żeś trochę len (jakakolwiek inna wada), ale to nie znaczy, ze chciała Ci zniszczyć psychikę, no nie?
e make i ka pololi zobacz jak ma wyglądać komentarz a od mojej mamy precz
Freya godzinę temu
Ugh, powinieneś stanowczo mniej pisać a więcej czytać. Napaćkałeś już tutaj tyle, że głowa boli. Jeśli ma to być opowieść skierowana ku mniej wymagającym czytelnikom, to wporzo twojej intuicji, lecz jeśli jest inaczej, to przegrałeś i zniechecisz do siebie potencjalnych, dojrzalszych czytaczy.
Przeleciałem kiedyś wcześniej jakiś tekst, który pisałeś o wojnie i było podobnie.
Trochę dziwi mnie to, ponieważ widzę że potrafisz wypowiadać się dosyć elokwentnie na różnorakie tematy, a tutaj brniesz w delikatnie mówiąc gimbazę. Nawet w tej kwestii wielu małolatów mogłoby spacyfikować taką twórczość. Możliwe, że jest to zaprawą do konkretnych działań i dlatego tak się stało, aby zorientować się na odbiorców, w ich gustach czy sympatiach...
Nie chcę abyś poczuł ten komentarz jako zniechęcający, lecz uważam iż powinieneś się określić bardziej dojrzale odnośnie pisaniny. To nie polega na ilości liter, wyrazów, pojęć - lecz przyciąganiu do siebie, wręcz poprzez nie wprost, lecz zabiegu dającym satysfakcję odkryciu, zamysłu autorskiemu. Czasem najprostszymi wyrazami, wręcz płaskimi, bez dymania. By czytelnik chciał uczestniczyć, być razem z tobą w tym wyimaginowanym świecie. Nie czuję tutaj tego i tyle... :) Pozdrawiam serdecznie
e make i ka pololi nie gadaj do mnie lepiej się ucz tych przecinków i czego tam jeszcze nie umiesz ha, ha bo debilką cię betta w chwili zwątpienia nazwie i po co ci to będzie.
bez odbioru, nie podobasz mi się i szkoda moich szpileczek na ciebie, więc nie staraj się mnie sprowokować. baj
nie wiem. Ale Wasze czepianie się jej przypomIna trochę zbieranine kilkU dzieci nad jednym i
- patrz jak krzywo stoi
- jakie ciuchy ohydne
- mała swinia
- a ja wiem, ze twój ojciec chleje i dlatego masz siniaka, zaraz powiem innym dzieciom.
I Czego BY już to konkretne dziecko nie powiedzialo, zawsze będzie źle. Gdzie by nie spojrzalo, trafi na przesmiewce.
Dopingowalam, Gregor. To praWDa. No mialam racji etycznej postepujac tak, ale dzierzylam racje techniczna jakby mni upra- niala do plucia na innych. zachowywalam się głupio.
możesz przejrzeć sto moicH ostatnich komentarzy. Zapewniam Cię, ze nie znajdZiesz tam żadnego Szczucia.
betta dawaj , dawaj jeszce podziwiam cię taką, roześmianą, dokopaną, zawsze wiedziałem że kochasz być zdominowaną. Jesteś w żywiole, ferworze walki z nami prostakami, :0 ::) dawaj betta, nie żałuj sobie!! do dzieła! na barykadę walki o poezję, stawaj dobitwy z idiotami, leniami , z opowi, dawaj!! ha, he, hi. Tylko za szzybko ze śichu nie pęknij, rybeńkko ;)
PrYznaje, że wtedy autentycznie mnie poniosło, i ze odtad nigdy mi się nie zdarzyło dostrzeC u siebie podobnego tamtemu, ohydnego zachowania, względem jakiegokolwiek tu autora.
Nachszon nie lubi betti
Trzecia w nocy nie lubi Jolki_ki, ale nie ma tam mowy o tym, by się ukrywać. A tutaj. Jeśli ktoś nie ma cząstki odwagi, promila choćby, to naprawdę nie ma najmniejszego sensu jakąkolwiek rozmowa.
canu przyszedł podgrzać atmosferkę, puścić wodę na młyn, wywołać kilka nicków, a potem wysili się na cós mondrego i da nogę, farbowany lisek. panu bohu świczkę i czortowi ogarek, ;)
betta nie strasz nie strasz, nie odejdziesz. pamiętaj dla ciebie zrobię wszystko, wymarzyłąś takie pożegnanie - masz, kochasz gównoburze - masz. Tylko nie rób tak jak jedno ptaszysko, które odchodziło i odchodziło, straszyło, że ostatni raz i takie tam gadało dyrdymały, ale nie wrócio. ja twego nie powrotu nie przeżyję, wyschnę z tęsknoty. ;(
Zarzucacie jej falsz, kiedys na forum widzialam wpis Wasz zastanawajaco ohydny w swym jadzie, mniej wiecej ze :
"ona to jak suka psa czy kurwa, wszędzie pojdzie, gdzie ja pochwaLa, "
"zwłaszcza jak się napije"
"HHiHi"
Takie coś.
Że dziękuje i pozdrawia jak ktoś pochwAli jej utwór, natychmiast Z idioty zmienia się w wysublimowanego znawce poezji?
Taki był zarzut. Wredna, dwulicowa betti. Trzeba jej dokopać tak, jak to MY we dwoch umiemy.
każdy, kto opowie się za jej strona wie, ze może zostać tak samo potraktowany jak ona przed chwilą. Przez Was.
Za to każdy, kto choć z polcieniem dezaprobaty wypowie się o jej osobie może liczyć na wspólne z Wami "wesołe" docinki jej.
u niej: wyznacznikiem jej stosunku do danej osoby jest to, co ta osoba powIDziała.
U was: to, co ta osoba powiedziała o betti.
Gregor, nie pamietam, ktore z Was. Zapamiętałam treść, bo była wyjątkowo niesmaczna.
"Moi przyjaciele." tak. A takze Twoi przyjaciele. Kuzyni naszych kuzynów, wrogowie sąsiadów - absolutnie każdy o dłuższym tu stażu był kiedyś chamski dla betti.
A jednak ona tych ludzi, w tym mnie, pozdrawia jak skomentuja jej tekst.
Najzabawniejsze, ze z werwą dopierdalacie jej od pół godziny, Gregor i akwamen (chociaz z Gregorem da sie jeszcze prowadzic dyskuje akademicka w oparciu o pewne postawy, bo akwamen jest tak smiertelnie nudny, ze czego bys nie rzekl, on na to zawsze napluje Ci do oka xd. Jednakze jedziecie po niej jakby było to zajęcie dobrze płatne, dające satysfakcję i przyjemne, a jak przytoczyłem jedną wypowiedź, któta obrazuje to jechanie po niej w ohydnym wymiarze to nagle wy jak małe gowniarze:
"proszę pani, Ja TAK nie powiedziałem. To nie jA, ja tak nie mówię, to można sprawdzic"
Tak, pasjo. Bezsensownie i w sposób okrutnY pastwilam się nad Tobą w pewnym momencie, I to czy to bylo haiku czy nie haiku nie upowaznialo mnie do tAkich Zachowań. Zostalo mi to już w tej RoMowie wspomniane. Raz jeszcze mówię, ze nigdy od czasu dojrzenia wlasneJ ohydy w tamtym zachowaniu, nie potraktowAlam w sposób nA jotę choć zbliżony do tamtego, nikogo tu. Możesz przejrzeć wszystkie moje komentarze.
betta tak samo my ciebie krytykujemy, dokładnie tak samo , rybeńko, próbujemy ci zwrócić uwage że źle postępujesz aty uwaasz że my złośliwie i dobijamy i takie tam i inne :) ha!
akwamen, nie. Ja przyznaje jasno: zachowanie W stosunku do pasji było ohydne. (zachowanie orendownikow pokrzywdzonej pasji było równie ohydne oD pewnego momentu).
Nigdy więcej się tak nie zachowalam, a Wy jak dzieci co chwila:
Emake i ka poLili to zakłamana sucz! Jak śmie mi mówić, ze ciągne betti za warkocZe w sposob niŁadny. Sama pół roku temu pociągnęła boleśnie pasję. Od tej pory jest grzeczna i trzyma ręce przy sobie Jakby wysnula jakieś wnisoki ze swojego zachowania...Ale chuj w zmianę, chuj we wnioski. Pół roku temu pociągnęła.
Mężczyźni są bardziej pamietliwi niZ moja babka xddd
E tam, "nie umiem sie bronic tak jak Wy" - ale umiesz inaczej. w pewnym momencie potrafilas pokazac pazurek i wrzeszczec "spierdalaj stad" ;) i nie oszukujmy sie - pokrzywdzone dziewczynki, zawsze i
- w tamtym wypadku tez-, nie musza umiec sie bronic. Obronia je inni, one maja ladnie i dlugo byc pokrzywdzone :)
Choc to nijak nie umniejsza tego, ze potwornie Cie wtedy potraktowalam, to nie bylo tak, bys tez nie zachowywala sie glupio. Przez przewrazliwienie nie chciAlas podejsc do uwagi Refluksa, ze to nie spelnia wymogow haiku. A refluks jak refluks - nie patyczkuje sie i jak huknie..
Fakt, bylas slabsza, wrazliwsza i zlym, nikczemym i niskim bylo wyzywanie sie na Tobe, wstydze sie tego.
Niemniej nic tak nie laczy ludzi jak wspolny cel. To dlatego, gdy zmieniaja sie cele, dawni sprzymierzency staja sie wrogami i odwrotnie. Taki wysnuty dawno temu wniosek, ze w tym wszystkim nie mozna przekraczac pewmych granic.
Swoja droga bawi mnie, ze wytknelas mi po pol roku ze pociagnelam Cie za warkoczyk.
Nie znam się na poezji wcale, ale nie mogę zrozumieć jak tekst może byc oceniany jako arcydzieło - Aisak, albo jako chała - Gregor albo słabiutkie - Mruk. No kurdę albo tekst jest dobry, albo zły, albo średni ale taka skrajność? Nie kumam. Czy czasem nie jest tak, że nawet gdyby betti napisała tylko... A... komentarze byłyby takie same?
Kiedy pomyślę, że to wszystko tylko dlatego, że nie pochwaliłam czyjegoś wiersza, bo był do dupy, to człowieka obrzydzenie ogarnia, do wszystkiego... Starałam się pokazać, co jest źle, ale łatwiej wyzywać, niż wziąć naukę do serca. Byłam cierpliwa, myślałam, że dla was warto znosić wiele, że kiedy pójdziecie dalej - zrozumiecie. Nie liczyłam na wdzięczność, wystarczyłoby mi zobaczyć Was na może nie najlepszych, ale dobrych portalach. Dziś wiem, że to były tylko marzenia. Nic mi się nie udało. Odchodzę - przegrana.
U ciebie to nie krytyka tekstu tylko ciebie. Ja jestem kulturalny do bólu, może nieprzystosowany jak twierdzi Aisak, albo kretyn jak twierdzi Nuncjusz, ale nienawidzę chamstwa w stosunku do osoby. Betti mogę się z tobą nie zgadzać, ale nigdy bym ci nie napisał nic nie kulturalnego. To podobno portal pisarski a wieje chłodem jak z szabatu czarownic.
Nuncjusz Kurde wiem kajam sie. Nie chcę z tobą wojny. Że można przez edycje wywalić tekst powaga nie wiedziałem, dopiero Agnieszka mnie uświadomiła. Tak wiem jestem kiepski w te klocki. Ale juz nie dodam żadnego nie literackiego tekstu na stronie głównej. Masz moje zapewnienie. Jak dyskusja to na forum.
akwamen, Gregor, kurde, nie pogrążajcie się.
NMP ma rację, to co odprawiacie jest poniżej pasa.
Ja nikogo nigdy nie trollowałam tutaj, więc mogę wypoeiedzieć si€ swobodnie.
Dajcie se siana. Jest tyle rzeczy, na które można spożytkować tę złą energię.
betta na pewno wybaczył, szczególnie że coś na pięterku pizdło i umarło i łapią kogo się da i amnestię ogłosili hi, hi, hi, że też koleżanka cię nie poinformowała ;) Musisz ją zjechać po swojemu ha, ha, ha
Ludzie dlaczego tak nienawidzicie betti? Oświećcie mnie? Jestem tu już rok, tak tylko tyle, ale nie zaznałem od betti ani jednego złośliwego komentarza. Pytam więc dlaczego?
Komentarze (197)
Arcydzieło.
Dzięki, Aisak. Wiedziałam, że ci się spodoba...
Słabiutkie. Te powtórzenia, śmiech na sali.
Bo to dla rozrywki... umysłowej.
A sala pusta. Straszna chała i dlatego pała
Nawet Gregora przywiało...
Same trolle xd
Trolle mnie lubią... ja ich też.
betta tylko ciebie kłamczuszko kochają, tylko :) ;)hłe, hłe
akwamen dokładnie... za szczerość w komentach.
betti sugerujesz, że wszyscy inni kłąmią. rybeńko złota? ha, ha, ha
akwamen ależ skąd. Twierdzę jedynie,że tylko się durnie chwalą... bo tylko to procentuje. Ja ciebie pomiziam, ty mnie i będziemy pisali sobie bzdurki, bo tylko o to chodzi na poralu literackim...
betti i twierdzisz, że wszyscy tak robią, zlosniczko ulubiona? Bo ja pod twymi tekstami też widzialem jak się płaszczysz i w pas klłaniasz jak cię kłamczuszko chwalili hi, hi, dziękuję pięknie, dziękuję
"Dziękuję za komentarz DD.
Pozdrawiam." a jak też cię miziali, złotko fałszywe, me jedyne ? ;) ;)
akwamen nie wiem o kim piszesz, bo raczej nie o mnie, chyba, że jak zwykle nie zrozumiałaś niczego z komenta...
betta mistrzynio odwracania kocura ogonem, o tobie pinokio, o tobie ha, he, hi
akwamen weź się umyj, przejrzyj na oczka, albo dalej rób z siebie idiotę, mi to lotto...
betta co tylko zechcesz, milion w środę i milion w sobotę, moja wygrana kłamczuszko :) :) hłe, hłe
akwamen a może ona wygrała i zakłada własny portal
Gregor i dlatego jej lotto :)
Świetne! :-)
Bo to arcydzieło, więc musi być świetne...
Czytałam, że odchodziś.
To paaaaa!
nie płaczesz ty niedobra?
Nie, nie płaczę. Czemu miałabym płakać za kimś, kto był dla mnie podły?
Płakałabym za kimś dobrym dobrym i szlachetnym.
Na szczęście net pełen jest podłych nicków.
yetti, pewnie idzie do lepszego świata, tzn na inny portal dla Zawodowych Literatów.
Więc papapa.
Ojej co to za kółko adoracyjne ? A wiersz fajny. Pozdrawiam
To kółko różańcowe... modlą się o rozum, tylko nie wiem czy to nie za późno..
betti no, jednak nie wytrzymałaś długo xd
Nuncjusz dzisiaj jeszcze się nie skończyło...
betti nie gadaj głupot, siedź. Jesteś nieodłącznym "elementem" tego portalu ;)
jolka_ka byłam tutaj za długo. Czas odlecieć. Nie mam tu już nic do roboty.
betti nie no, pisałąś, że to już ostatni Twój komentarz, a okazuje się, że jednak nie ostatni
Zostań Bettonie Yetti, nudnawo będzie bez Ciebie, a akwamen umarnie niepocieszony
"nie mam tu juZ nic do roboty" - w kto będzie dostrzegał strzępy poezji w moich gniotach, I łagodnie kładł dłoń na ramieniu, upominać
- Za dużo tych przecinkow. Dlaczego stawiasz je przed każdyM "i"?
betta jak weksel, zawsze wraca.
Zawsze można się podbudować jak proszą, błagają i z żalu umirają, prawda pinokio ulubione? he, hłe
*a kto
*upominajac
SiłowniK mi żyje własnym życieM.
Nuncjusz zemrę, uschnę, zniknę, drugiego takiego cuda nie uświadczysz jak betta jetta :)
e make i ka pololi teraz już wiesz, że nie przed każdym się stawia tylko przed wtrąceniem, a poezję w Twoich tekstach wszyscy już widzą.
e make i ka pololi no włąśnie, a masochistów tu nie brak,więc sadysta zawsze coś tu znajdzie do roboty ;)
betti nauczyła e make i ka pololi pisać
Nuncjusz pisałam, że ostatni wiersz i ostatnie ''dzisiaj'' komentarze...
jolka_ka trzeba zrobić kilka gównoburz, to na pewno zostanie to jej pokarm, ostatnio nic się nie działo to chce dać nogę, weźta się pożryjta trochę, to problem z yetti się rozwiąże :) ;)
betti ostatni stawia
Gregor ośiweciłą ją swym ogarkiem hi,hi
akwamen dobrze radzisz to jej karma
betta Marg też zawsze tak mówi jak odchodzi ha, jiha, ha
akwamen - kiedyś betti irytowala mnie niepomiernie, ale z czasem już nie wydaje mi sie, ze karmi tu swoje ego czY coś.
Walczy o to, co uważa za poezje. Nie ma jednej poezji, ale betti jest uparta, wytrwala, odporna. Potrafi Margaricie pincsetny raz tłumaczyć, gdzie postawić prZecinek, więc albo ma dobre intencje albo dużo czasu.
No a Wy cała zgraja latanie za nią, upokarzajac ilekroc się odezwie. Masz jakiś szczegolny powód, dla ktorego poswiecasz jej tyle czasu i jadu?
o północy pozostaną zgliszcza i duch betti
e make i ka pololi chyba cię powaliło jak ona tłumaczy, pęka tylko ze śmiechu
e make i ka pololi ja ją kocham, bez niej nie istnieję, i jestem zadowolon że Cię nauczyla przecinków, jestem pewien że nikt inny tutaj by tego nie zrobił. Oddaję jej szacun i ubóstwienie.
e make i ka pololi nie zwracaj na nich uwagi, to moja straż przyboczna, lubię, kiedy ich skręca... akie fajne pajacyki.
Gregor wiesz jaki jest szczyt sadyzmu? ;)
betti ty wiesz
akwamen nie
betta i mamy prawie gównoburze ha, ha
super że zostajesz, rybeńko :) ;)
betti jednak nauczyłaś się tutaj dobrych manier
Gregor
Masochista do sadysty:
- Zbij mnie!
A sadysta na to:
- Nie!
Gregor betta bez opowi nie istnieje jiha!!
Gregor - Nie no, widziałam komentarz typu;
Popatrz. Popraw tu i tu i tu, teraz jest źle, bo...
Akwamen - wszystko można wypaczyc I polać sarkazmem, ale to facjacja, wciąż.
Nie "nauczyła mnie przecinkow" tylko zauważyła nadmierne stosowanie jednego przy jednym spojniku, co pomogło mi wyeliminowac te nadsklonnosc.
Co w tym takiego prowokujaczego , by nasmiewac się teJ kwestii i obu stron jakby Wam za to grubo zapłacili?
e make i ka pololi ;)
Droga e m i kp tak sobie po różnych portalach miłości nazbierała hi, he, ha. Nie gadaj ze mną bo się twa promotorka wkurzy hłe, hłe
e make i ka pololi a nie widziałaś ilu ludzi wyzywała od leni i idiotów?
Gregor skoro się nie uczą, to jak ich nazwać?
akwamen, Ty nie "gadasz", nie rozmawiasz. Tylko jak pojebany czekasz ze swym pudeleczkiem szpilezeK, patrząc, gdzie Ci bedzie njdogodniej wbić.
Gregor - owszem. Ale wiesz, nie sądzę by miała jakieś mroczne intencje, pewnie chciała dac znac, ze w obecnej formie daNY wiersz jesT jej zdaniem niedopracowanY, nieprzmyslany. Mama tez Ci na pewno czasem mówiła, żeś trochę len (jakakolwiek inna wada), ale to nie znaczy, ze chciała Ci zniszczyć psychikę, no nie?
betta kochaneńka a kto cię złociutka uprawnił do tego? nie robisz błędów żzabciu?uczysz się lichutko hle, hłe
gregor i tu masz przykłąd masochizmu hi, hi, hi
e make i ka pololi zobacz jak ma wyglądać komentarz a od mojej mamy precz
Freya godzinę temu
Ugh, powinieneś stanowczo mniej pisać a więcej czytać. Napaćkałeś już tutaj tyle, że głowa boli. Jeśli ma to być opowieść skierowana ku mniej wymagającym czytelnikom, to wporzo twojej intuicji, lecz jeśli jest inaczej, to przegrałeś i zniechecisz do siebie potencjalnych, dojrzalszych czytaczy.
Przeleciałem kiedyś wcześniej jakiś tekst, który pisałeś o wojnie i było podobnie.
Trochę dziwi mnie to, ponieważ widzę że potrafisz wypowiadać się dosyć elokwentnie na różnorakie tematy, a tutaj brniesz w delikatnie mówiąc gimbazę. Nawet w tej kwestii wielu małolatów mogłoby spacyfikować taką twórczość. Możliwe, że jest to zaprawą do konkretnych działań i dlatego tak się stało, aby zorientować się na odbiorców, w ich gustach czy sympatiach...
Nie chcę abyś poczuł ten komentarz jako zniechęcający, lecz uważam iż powinieneś się określić bardziej dojrzale odnośnie pisaniny. To nie polega na ilości liter, wyrazów, pojęć - lecz przyciąganiu do siebie, wręcz poprzez nie wprost, lecz zabiegu dającym satysfakcję odkryciu, zamysłu autorskiemu. Czasem najprostszymi wyrazami, wręcz płaskimi, bez dymania. By czytelnik chciał uczestniczyć, być razem z tobą w tym wyimaginowanym świecie. Nie czuję tutaj tego i tyle... :) Pozdrawiam serdecznie
akwamen a może ona siostra zakonna
akwamen rozum. Nie po to się uczyłam, żeby przyklaskiwać głupocie.
e make i ka pololi nie gadaj do mnie lepiej się ucz tych przecinków i czego tam jeszcze nie umiesz ha, ha bo debilką cię betta w chwili zwątpienia nazwie i po co ci to będzie.
bez odbioru, nie podobasz mi się i szkoda moich szpileczek na ciebie, więc nie staraj się mnie sprowokować. baj
akwamen czyżbyś się zdenerwował, ktoś nie przyklaskuje głupocie? Jak mi przykro...
bett ale nie nauczyłaś się przecinków a tyle, aby poprawić je w swoim cienkkim tekściku a szkoda bo uczysz tego i owego o tym i tamtym hi,hi,hi
betta nie kochaneńka, kocham tylko ciebie i szkoda jej zachodu, nie zdradzę cię nigdy pinokio najulubieńsze
akwamen nauczyłam, to ty nie wiesz, gdzie być powinny... biedactwo.
Gregor nie wyklucone ha, he, hi
akwamen Elżunia dostanie na koniec dawkę jaką lubi
nie wiem. Ale Wasze czepianie się jej przypomIna trochę zbieranine kilkU dzieci nad jednym i
- patrz jak krzywo stoi
- jakie ciuchy ohydne
- mała swinia
- a ja wiem, ze twój ojciec chleje i dlatego masz siniaka, zaraz powiem innym dzieciom.
I Czego BY już to konkretne dziecko nie powiedzialo, zawsze będzie źle. Gdzie by nie spojrzalo, trafi na przesmiewce.
Takie zachowanie ma coś Ze szczucia kogoś. Po co?
betta ubóstwiam twą zajebistość ha, ha ;)
akwamen będzie jak w śnie narkotycznym
Gregor ma gównoburzę i widzisz, jaka szczęśliwa hi,hi, hi
Gregor dla bettona wszystko! hłe, hłe
e make i ka pololi i kto to mówi? beta jak szczuła to jej jeszcze dopingowałaś
e make i ka pololi bo oni myślą, że mnie to szczekanie boli... a mnie tylko śmieszy, jak zawsze. ten trud, żeby dokopać - fantastyczne to.
betti pękasz ze śmiechu jak zawsze
betti a gdzie twoje pieski?
Dopingowalam, Gregor. To praWDa. No mialam racji etycznej postepujac tak, ale dzierzylam racje techniczna jakby mni upra- niala do plucia na innych. zachowywalam się głupio.
możesz przejrzeć sto moicH ostatnich komentarzy. Zapewniam Cię, ze nie znajdZiesz tam żadnego Szczucia.
betta dawaj , dawaj jeszce podziwiam cię taką, roześmianą, dokopaną, zawsze wiedziałem że kochasz być zdominowaną. Jesteś w żywiole, ferworze walki z nami prostakami, :0 ::) dawaj betta, nie żałuj sobie!! do dzieła! na barykadę walki o poezję, stawaj dobitwy z idiotami, leniami , z opowi, dawaj!! ha, he, hi. Tylko za szzybko ze śichu nie pęknij, rybeńkko ;)
e make i ka pololi beta i ty misjonarki od dzierżenia racji hi hi hi
Gregor, ja się nie uważam za misjonarke.
PrYznaje, że wtedy autentycznie mnie poniosło, i ze odtad nigdy mi się nie zdarzyło dostrzeC u siebie podobnego tamtemu, ohydnego zachowania, względem jakiegokolwiek tu autora.
e make i ka pololi, nie ma sensu tracić na nich prądu. To tylko dowód na to, że jak pogrzebiesz kijkiem, to i pod dnem coś jest. Szkoda strzępić ryja
e make i ka pololi i jesteś w porządku
Nachszon nie lubi betti
Trzecia w nocy nie lubi Jolki_ki, ale nie ma tam mowy o tym, by się ukrywać. A tutaj. Jeśli ktoś nie ma cząstki odwagi, promila choćby, to naprawdę nie ma najmniejszego sensu jakąkolwiek rozmowa.
Canulas pod twoim dnem też by znalazł coś
Gregor, zgadza się.
Canulas a beta chciała takiego pożegnania
canu przyszedł podgrzać atmosferkę, puścić wodę na młyn, wywołać kilka nicków, a potem wysili się na cós mondrego i da nogę, farbowany lisek. panu bohu świczkę i czortowi ogarek, ;)
Canulas a powiedz w którym miejscu ja się ukrywam?
akwamen, jakbyś pisał ze swojego głównego nicku, moglibyśmy pogadać, ale tak, to, wiesz.
Gregor, Ty nie. Ty se płyn jak se płyniesz
Canulas a ty się nie ukrywasz?
Canulas ale ja nie chcę z tobą gadać.
Canulas też nick
No nic, jest jak akwamen mówi, se idę. Tylko tej mondrości mnie się nie udało.
Nie. Nie ukrywam.
Akwamen, ok.
Wiera już ok. Nie przejmuj się gupkami ;)
Nuncjusz i kto to mówi hi, hi, hi
Tak, lepszego pożegnania nie mogłabym sobie wymarzyć... dziękuję z całego serca. Jesteście jak zawsze - niezawodni i kochani.
chciałaś tego
betti ucz się żebyś nie siadła na laurach, bo jeszcze dużo musisz zrobić
Gregor o tym, czego ja chcę albo mogę chcieć, nie masz zielonego pojęcia, ale ciesz się chwilą. To dla ciebie i akwamena...
Gregor chyba tylko nauczyć się grafomanii... fakt, tego nie umiem.
betta nie strasz nie strasz, nie odejdziesz. pamiętaj dla ciebie zrobię wszystko, wymarzyłąś takie pożegnanie - masz, kochasz gównoburze - masz. Tylko nie rób tak jak jedno ptaszysko, które odchodziło i odchodziło, straszyło, że ostatni raz i takie tam gadało dyrdymały, ale nie wrócio. ja twego nie powrotu nie przeżyję, wyschnę z tęsknoty. ;(
betti sto procent racji, tylko dlaczego twoim zdaniem inni nie maja zielonego pojęcia?
betta ty czegoś ni umis?! bój się boga kobito!
i na konieC takie cos, patrzcie:
Zarzucacie jej falsz, kiedys na forum widzialam wpis Wasz zastanawajaco ohydny w swym jadzie, mniej wiecej ze :
"ona to jak suka psa czy kurwa, wszędzie pojdzie, gdzie ja pochwaLa, "
"zwłaszcza jak się napije"
"HHiHi"
Takie coś.
Że dziękuje i pozdrawia jak ktoś pochwAli jej utwór, natychmiast Z idioty zmienia się w wysublimowanego znawce poezji?
Taki był zarzut. Wredna, dwulicowa betti. Trzeba jej dokopać tak, jak to MY we dwoch umiemy.
każdy, kto opowie się za jej strona wie, ze może zostać tak samo potraktowany jak ona przed chwilą. Przez Was.
Za to każdy, kto choć z polcieniem dezaprobaty wypowie się o jej osobie może liczyć na wspólne z Wami "wesołe" docinki jej.
u niej: wyznacznikiem jej stosunku do danej osoby jest to, co ta osoba powIDziała.
U was: to, co ta osoba powiedziała o betti.
e make i ka pololi ile jest tych Was, bo ja nic takiego nie pisałem. Nie wkładaj mi do ust nie moich wypowiedzi bo można to udowodnić
e make i ka pololi a twoi przyjaciele gorsze rzeczy pisali o niej wyzywając ją od ka....
e make i ka pololi daj spokój, szkoda zdrowia... Dziękuję Ci za wszystko. Zachowam na zawsze.
Gregor to sie nazywa pamięć wybiórcza czy cuś :)
akwamen pomroczność jasna
uciekło
ale chce napisać, że odejścia u mnie tęż były ale kocham opowi
Betti nie lubię cię, ale zostań
Gregor, nie pamietam, ktore z Was. Zapamiętałam treść, bo była wyjątkowo niesmaczna.
"Moi przyjaciele." tak. A takze Twoi przyjaciele. Kuzyni naszych kuzynów, wrogowie sąsiadów - absolutnie każdy o dłuższym tu stażu był kiedyś chamski dla betti.
A jednak ona tych ludzi, w tym mnie, pozdrawia jak skomentuja jej tekst.
Ale wy jak w maTNi. Z tego też zrobicie zarzut.
e make i ka pololi spadam, bo do niczego nie dojdziemy, wszyscy mamy za uszami
ciekawe dlaczzego byli takie chamskie?
Chciałam odpisać ozarowi
e make i ka pololi mnie też kiedyś dobijałaś
Najzabawniejsze, ze z werwą dopierdalacie jej od pół godziny, Gregor i akwamen (chociaz z Gregorem da sie jeszcze prowadzic dyskuje akademicka w oparciu o pewne postawy, bo akwamen jest tak smiertelnie nudny, ze czego bys nie rzekl, on na to zawsze napluje Ci do oka xd. Jednakze jedziecie po niej jakby było to zajęcie dobrze płatne, dające satysfakcję i przyjemne, a jak przytoczyłem jedną wypowiedź, któta obrazuje to jechanie po niej w ohydnym wymiarze to nagle wy jak małe gowniarze:
"proszę pani, Ja TAK nie powiedziałem. To nie jA, ja tak nie mówię, to można sprawdzic"
e make i ka pololi beta nie jest taka święta, znam ją z ósmego
pasja pamiętam ;)
pasja nie dobijała. Napisała Ci prawdę. Tylko Ty nie potrafisz przyjąć krytyki, uważasz to za złośliwość, dobijanie... zupełnie nie wiem dlaczego.
Gregor oj znamy i byliśmy jak wyleciała z hukiem :) ;)
betti krytyka też ma swoje granice
Tak, pasjo. Bezsensownie i w sposób okrutnY pastwilam się nad Tobą w pewnym momencie, I to czy to bylo haiku czy nie haiku nie upowaznialo mnie do tAkich Zachowań. Zostalo mi to już w tej RoMowie wspomniane. Raz jeszcze mówię, ze nigdy od czasu dojrzenia wlasneJ ohydy w tamtym zachowaniu, nie potraktowAlam w sposób nA jotę choć zbliżony do tamtego, nikogo tu. Możesz przejrzeć wszystkie moje komentarze.
betta tak samo my ciebie krytykujemy, dokładnie tak samo , rybeńko, próbujemy ci zwrócić uwage że źle postępujesz aty uwaasz że my złośliwie i dobijamy i takie tam i inne :) ha!
pasja to zawsze była krytyka tekstu, a nie osoby. Dla Ciebie jednak było to równoznaczne. Dlaczego?
betti coś pisałaś o jej chorobach, o wieku i takie tam, żabiorku ;) pamiętamy pamiętamyhłe, hłe
e make i ka pololi nie mam ochoty i nawet nie potrafię się bronić tak jak wy, przeżywam to w zaciszu i dobranoc mówię
Każdy jest inny
betti nie mam już siły ani nie potrafię, jeśli uważasz tak to niech tak zostanie
i jeszcze jedno czasem coś napiszę dobrze.
akwamen, nie. Ja przyznaje jasno: zachowanie W stosunku do pasji było ohydne. (zachowanie orendownikow pokrzywdzonej pasji było równie ohydne oD pewnego momentu).
Nigdy więcej się tak nie zachowalam, a Wy jak dzieci co chwila:
Emake i ka poLili to zakłamana sucz! Jak śmie mi mówić, ze ciągne betti za warkocZe w sposob niŁadny. Sama pół roku temu pociągnęła boleśnie pasję. Od tej pory jest grzeczna i trzyma ręce przy sobie Jakby wysnula jakieś wnisoki ze swojego zachowania...Ale chuj w zmianę, chuj we wnioski. Pół roku temu pociągnęła.
Mężczyźni są bardziej pamietliwi niZ moja babka xddd
pasja napiszesz, to też szczerze Ci pisałam.
E tam, "nie umiem sie bronic tak jak Wy" - ale umiesz inaczej. w pewnym momencie potrafilas pokazac pazurek i wrzeszczec "spierdalaj stad" ;) i nie oszukujmy sie - pokrzywdzone dziewczynki, zawsze i
- w tamtym wypadku tez-, nie musza umiec sie bronic. Obronia je inni, one maja ladnie i dlugo byc pokrzywdzone :)
Choc to nijak nie umniejsza tego, ze potwornie Cie wtedy potraktowalam, to nie bylo tak, bys tez nie zachowywala sie glupio. Przez przewrazliwienie nie chciAlas podejsc do uwagi Refluksa, ze to nie spelnia wymogow haiku. A refluks jak refluks - nie patyczkuje sie i jak huknie..
Fakt, bylas slabsza, wrazliwsza i zlym, nikczemym i niskim bylo wyzywanie sie na Tobe, wstydze sie tego.
Niemniej nic tak nie laczy ludzi jak wspolny cel. To dlatego, gdy zmieniaja sie cele, dawni sprzymierzency staja sie wrogami i odwrotnie. Taki wysnuty dawno temu wniosek, ze w tym wszystkim nie mozna przekraczac pewmych granic.
Swoja droga bawi mnie, ze wytknelas mi po pol roku ze pociagnelam Cie za warkoczyk.
Az sie zdobylam na szersza refleksje.
Nie znam się na poezji wcale, ale nie mogę zrozumieć jak tekst może byc oceniany jako arcydzieło - Aisak, albo jako chała - Gregor albo słabiutkie - Mruk. No kurdę albo tekst jest dobry, albo zły, albo średni ale taka skrajność? Nie kumam. Czy czasem nie jest tak, że nawet gdyby betti napisała tylko... A... komentarze byłyby takie same?
Kiedy pomyślę, że to wszystko tylko dlatego, że nie pochwaliłam czyjegoś wiersza, bo był do dupy, to człowieka obrzydzenie ogarnia, do wszystkiego... Starałam się pokazać, co jest źle, ale łatwiej wyzywać, niż wziąć naukę do serca. Byłam cierpliwa, myślałam, że dla was warto znosić wiele, że kiedy pójdziecie dalej - zrozumiecie. Nie liczyłam na wdzięczność, wystarczyłoby mi zobaczyć Was na może nie najlepszych, ale dobrych portalach. Dziś wiem, że to były tylko marzenia. Nic mi się nie udało. Odchodzę - przegrana.
Nie jojcz bo mmoje wodne serce rozpada się na kawałki... ;(
U ciebie to nie krytyka tekstu tylko ciebie. Ja jestem kulturalny do bólu, może nieprzystosowany jak twierdzi Aisak, albo kretyn jak twierdzi Nuncjusz, ale nienawidzę chamstwa w stosunku do osoby. Betti mogę się z tobą nie zgadzać, ale nigdy bym ci nie napisał nic nie kulturalnego. To podobno portal pisarski a wieje chłodem jak z szabatu czarownic.
Ozar akurat kretynem cię nie nazwałem nigdy. Pamiętałbym
Ozar a z tą kulturą u Ciebie to też bywa różnie
Nuncjusz Dobra odwołam jak nie znajdę. Przyrzekam!
Nuncjusz Kurde wiem kajam sie. Nie chcę z tobą wojny. Że można przez edycje wywalić tekst powaga nie wiedziałem, dopiero Agnieszka mnie uświadomiła. Tak wiem jestem kiepski w te klocki. Ale juz nie dodam żadnego nie literackiego tekstu na stronie głównej. Masz moje zapewnienie. Jak dyskusja to na forum.
ale samokrytyka i na wszelki wypadek przypomnienie i zapewnienieże win wobec nazej ukochanej, pierwszej i najmądrzejszej nie ma.
Ozar spoko. Ja też nie chcę zadnych wojen
Nuncjusz Co mnie bardzo cieszy. Poważnie.
Rany julek, normalnie jakieś Deja vu :/
Powtórka z rozrywki.
Żal, kóva, pl.
Na pewno pijesz.
Na bank.
Jesteś pijanicą.
Szkoda czasu i hałasu.
żegnamy Elżunię
Nie oceniaj wg siebie. Nie mnie.
Gregor znasz mnie z ósmego i co? Co tam było akiego, żeby pamięać?
betti dostałaś wypad bo na Forum się działo Skaranie boskie
Gregor zapytaj Skarania, czy to on mnie zbanował, czy ja poprosiłam o usunięcie konta?
betta to był ban! wielki jak góry skaliste ;) hi, hi, hi
a mówiłem że nie oprze się nasza kłamczuszka żadnej gównoburzy hi, hi
a to było do aisak ;)
betti zapytam
Gregor koniecznie. Po co zyć w nieświadomości.
To nie jest koleżanka, to przyjaciółka, akwamen. I masz rację, wiem co się dzieje na ósmym.
betti jo też, a ta przyjaciółka już treluje aż miło, konkurentce nic nie wspominając ;)
akwamen takie rzeczy się dzieją na ósmym, że ho, ho
betti to powiedz dlaczego odchodzisz i gdzie cię mam szukać?
Gregor znajdziesz , po czynach i gadce poznasz ha, ha
akwamen, Gregor, kurde, nie pogrążajcie się.
NMP ma rację, to co odprawiacie jest poniżej pasa.
Ja nikogo nigdy nie trollowałam tutaj, więc mogę wypoeiedzieć si€ swobodnie.
Dajcie se siana. Jest tyle rzeczy, na które można spożytkować tę złą energię.
Enchanteuse ja jestem już pogrążony, fajnie że tutaj nigdy nie trolowałaś :)
Skaranie boskie :) dla mnie i tak najważniejsze jest to, ze Wieruszka wróciła :)
Przecież można zapytać Roberta. Pewnie już mi wybaczył odejście, minęło wszak trochę czasu...
betta na pewno wybaczył, szczególnie że coś na pięterku pizdło i umarło i łapią kogo się da i amnestię ogłosili hi, hi, hi, że też koleżanka cię nie poinformowała ;) Musisz ją zjechać po swojemu ha, ha, ha
akwamen a może ona idzie na administratora do Neurotyka
Gregor na święte nigdy hi, hi
Kolejna sobota.
I kolejne odejście yetti.
Baloniki, popcorn, impreza trwa.
Kolejny raz.
Cyklicznie.
Wielka gwiazda opowi zachodzi...
By po niedługim czasie ponownie wröcić!
Jabadabadó!
Żal.pl
Mylisz się Świnko.
To do nigdy.
Do nigdy...
Ludzie dlaczego tak nienawidzicie betti? Oświećcie mnie? Jestem tu już rok, tak tylko tyle, ale nie zaznałem od betti ani jednego złośliwego komentarza. Pytam więc dlaczego?
Ale kto ją nienawidzi? Kilku trolli? O czym tu w ogóle gadać
ozar bo ty jesteś z kosmosu
Nuncjusz O tym co tu czytam?
Ozar Trzeba zacytować?
Gregor Nie znam waści!
Nuncjusz a ty ? Pamietasz jak ją wyzywałeś
Ozar salut
Gregor pamiętam. Ja wszystko pamiętam, ale nie jestem krową i potrafię zmienić swoje poglądy na czyjś temat
Gregor no jak się podwalali do siebie, a później opluwali, nawet byłem nieco zazdrosny hi, hi,, hi Nunek jej kurai pojechał az się zdenerwoałem
Nuncjusz może tez zmienię
Gregor a ja nie, ubóstwiałem, ubóstwiam i będę ubóstwiał :) ;)
akwamen a już nie kochasz się w Lucynce?
Gregor cicho! nie tak głośno!
Największym trollem jest gospodyni wieczoru.
I koniec.
ale jaka urocza i cwana trollica, podpuściła i terazz żeruje, hi, hi
akwamen najedzona do syta pójdzie na inny portal, Robert ją przyjmie
Gregor wróci jak będzie musiałą odreagować
Jest w tym wierszu szczypta soli i cukru. Zegar jest wagą. Ta recepta bardzo dobra.
Pozdrawiam 5:)
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania