Ostatni oddech
Weź sześć głębokich wdechów
By poczuć co ja czuję
Tych sześć ostatnich aktów
By dostrzec życia smutek
Pierwszy weź powoli
Zatrać się w ciemności
Proszę, nie panikuj
Gdy stracisz smak wolności
Drugi trochę głębszy
Będzie jak narkotyk
Poczujesz na swej skórze
Śmierci chłodny dotyk
Trzeci już zaboli
Krwawić zaczniesz płacząc
Zapomnisz o nadziei
Z demonami tańcząc
Czwarty to Twój wyrok
Spali Twe wspomnienia
Płonąć zacznie niebo
Piekłem będzie ziemia
Piąty to myśl tylko
Zaszczepiona w Tobie
Że prócz pętli na szyi
Już nic Ci nie pomoże
Szósty to formalność
Ty nie czujesz nic już
Samotnych sześć oddechów
Świat zapomni Cię do świtu
Komentarze (14)
Zabrakło mi szóstego, ale mogę się domyślać, że ten będzie ostatnim mojego istnienia :)
Pięknie ta napisałaś. Ode mnie 5 :)
Bo się usunął tekst jak dodawałam :( ale już jest! :) Dziękuję :)
NIka, dopiero dzisiaj przeczytałam szósty, dopełniający całość :) Pozdrawiam :)
O proszę ! miło wrócić do starych wymysłów :)Pozdrawiam również ! :)
Przyczepiłabym się w dwóch miejscach, ale ogólnie całość bardzo mi się podoba. No więc, weny życzę.
Podoba mi się ten wiersz. Jest mroczny, a zarazem wyzwalający... :) 5
Prosto, pięknie, tajemniczo i trafione dokładnie w mój gust, więc oczywiście 5:)
Ciekawe podejście do tematu. W ostatnich wersach coś zazgrzytało, ale pomimo tego ogół bardzo mi się podobał. Twoje wiersze są dla mnie zawsze w jakiś sposób inspirujące. Zostawiam 5 :)
Pięknie i sugestywnie napisane, bardzo mi się podobało, i formą, i tematem, zasłużone 5 :)
Dziękuję wszystkim bardzo ! :)
Zaskoczyłaś mnie tym wierszem, popłynęłam przez niego, najbardziej spodobało mi się wyliczanie, które lubię w wierszach :)
Dziękuję bardzo ! :)
Znakomitość w Znakomitości!
oooo dziękuję !! to miłe ! :>
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania