Ostatni raz

chyba dojrzałam do tego

aby zasnąć

na stłuczonym szkle

 

poranione marzenia senne czołgają się

powoli

całe we krwi

malując na ciele nierealne obrazy

 

oczyszczenie

 

na przekór wczoraj

przyszłość będzie inna

miękka poduszka ubrana w jedwabną szatę

na której każda senna myśl

łaskocze czoło

 

warto ostatni raz

pokaleczyć chore nadzieje

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • ireneo 2 dni temu
    Trzymasz styl, a chora nie powinnaś. Zatem cieszysz siebie, bliskich i życzliwych zdrowiem.
    I niech tak zostanie😃
  • Bernadetta12345 2 dni temu
    Witaj Ireneo😉oj czy trzymam styl, z tym bym polemizowała, bo niestety to grypa mocno trzyma się mnie 😂ale leżąc w łóżku można mieć wiele przemyśleń… jeśli ucieszyłam kogokolwiek to nawet się uśmiechnę choróbsku na złość 😉
  • ireneo 2 dni temu
    Moze choć przyjęłaś szczepionkę, inna rzecz, że pechowo, bo kwiecień to odwrót wirusa. Jesteś na tyle dorosła aby sobie z nim poradzić😃
  • Bernadetta12345 2 dni temu
    ireneo szczepiłam się 😉… dam radę😊
  • ireneo 2 dni temu
    Bernadetta12345
    No to jesteś wielka i dasz radę:)
  • Sokrates wczoraj o 7:51
    świetne zakończenie. Trzeba żyć nadzieją. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Ja mam na szczęście jedną chorobę już za sobą.
  • Bernadetta12345 wczoraj o 17:54
    Dziękuję bardzo… miło że czytasz😊
  • onasama wczoraj o 21:03
    świetne!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania