Ostatni raz
Słowa nucą moim zmysłom, jak to było
porozmawiać o uczuciu, które nas łączyło.
Wieczorem trwała euforia – rano była nowa historia.
Tylko jedno słowo wystarczyło,
by nasza opowieść dobiegła końca.
Wciąż pamiętam i rozpamiętuję, jak to było
Leżeć w łóżku dzień w dzień o tej samej godzinie.
Nie brałam pod uwagę, że to w końcu przeminie.
Minęło tyle czasu od ostatniej pogawędki.
W głowie słyszałam treść naszej piosenki.
Gdy wracałam do ciebie myślami,
Ty już dawno zagoiłeś wszystkie rany.
Wyrzuciłeś mnie z głowy, bo milczałam
Zastąpiłeś mnie, bo się wycofałam.
Zostawiłeś mnie, bo się bałam.
Klamka jest tylko z jednej strony,
a ja nieustannie czekam pod drzwiami,
by powiedzieć ci dwa słowa,
na które teraz jestem gotowa.
Zamknąłeś rozdział,
ja wciąż piszę.
Zmieniam zakończenie,
jakby to jedno wspomnienie miało znaczenie.
Ostatni raz.
Odczuwam dreszcz muskający ciało.
Ostatni raz.
Przymykam oczy, czując ciepło gorących ramion.
Ostatni raz.
Wypuszczam łzę spod gęstych czarnych rzęs.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania