Ostatni raz

Słowa nucą moim zmysłom, jak to było

porozmawiać o uczuciu, które nas łączyło.

 

Wieczorem trwała euforia – rano była nowa historia.

Tylko jedno słowo wystarczyło,

by nasza opowieść dobiegła końca.

 

Wciąż pamiętam i rozpamiętuję, jak to było

Leżeć w łóżku dzień w dzień o tej samej godzinie.

Nie brałam pod uwagę, że to w końcu przeminie.

 

Minęło tyle czasu od ostatniej pogawędki.

W głowie słyszałam treść naszej piosenki.

Gdy wracałam do ciebie myślami,

Ty już dawno zagoiłeś wszystkie rany.

 

Wyrzuciłeś mnie z głowy, bo milczałam

Zastąpiłeś mnie, bo się wycofałam.

Zostawiłeś mnie, bo się bałam.

 

Klamka jest tylko z jednej strony,

a ja nieustannie czekam pod drzwiami,

by powiedzieć ci dwa słowa,

na które teraz jestem gotowa.

 

Zamknąłeś rozdział,

ja wciąż piszę.

Zmieniam zakończenie,

jakby to jedno wspomnienie miało znaczenie.

 

Ostatni raz.

Odczuwam dreszcz muskający ciało.

Ostatni raz.

Przymykam oczy, czując ciepło gorących ramion.

Ostatni raz.

Wypuszczam łzę spod gęstych czarnych rzęs.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • laura123 02.07.2021
    Zbyt dosłownie napisane, żeby pod wiersz podciągnąć. Ale ucz się, czytaj i pisz, może kiedyś...
  • Pan Buczybór 03.07.2021
    bardzo nijakie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania