Ostatni raz o tobie.
Wiatr tańczy na mej skórze,
odcina sny od dnia.
Wpatrzona w gwiazdy czuję,
jak noc rozdziera mnie na dwa.
Myślę o tym, co było,
co będzie, gdy wstanę znów.
A w tej zimnej, cichej chwili
znikają wszystkie twoje słów.
Pierwszy raz cieszę się, że nie ma cię przy mnie
to dziwne tak bardzo, że aż trudno w to uwierzyć.
Gdybym parę wierszy temu pisała te zdania,
pewnie nie potrafiłabym ich nawet wypowiedzieć.
Dziś jednak wiem, że jestem wolna
od ciebie, od wspomnień, od tamtych chwil.
Od tego czasu, gdy byłeś kimś ważnym,
kimś, kto na moim sercu ślad swój wyrył i zostawił.
A teraz został tylko nieznajomy cień,
pusty, chłodny, blady ton.
Lecz ja już wiem, że bez ciebie
łatwiej będzie znaleźć dom.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania