Ostatni romans
Ostatni romans
dzień jeden i noce dwie,
z pierwszym śniegiem,
kaczeńcami,
i watą cukrową na patyku
w wesołym miasteczku,
papieros w ukryciu,
po studencku
tam czasu nie było,
bo nie miał co robić —
my paliliśmy
Ostatni romans
dzień jeden i noce dwie,
z pierwszym śniegiem,
kaczeńcami,
i watą cukrową na patyku
w wesołym miasteczku,
papieros w ukryciu,
po studencku
tam czasu nie było,
bo nie miał co robić —
my paliliśmy
Komentarze (7)
A to w całości biorę...
😘
Dobre
taki miłosny nocnik, a właściwie jeden dziennik
i dwa nocniki.
Co nocą zaczęte nocą zakończone być winne.
nocniki też są potrzebne 😜
Fajne
dzięki dziewczyny 😉😘
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania