ostatni wieczór

lubiła zapach dworcowego powietrza. kłuło w jej drobne palce. zostawiając ślady ostryg na małych ołtarzykach. zagniewanych aniołków zdarzeń. poddawała się do woli. jej wola drgała lekko pośród mało istotnych warunków. znów o sobie. świat kręci się w jedną stronę. dupy.

nawet jeśli myślisz inaczej

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Marzena 2 dni temu
    https://youtu.be/8ZfPCOZF29A?si=v2hOPUjZ8X50u3fU
  • Marzena 2 dni temu
    wierszyk się nie podoba? :)) trudno. chyba za dużo cukru w cukrze 🤷
  • Pulinaaa 2 godz. temu
    Tak.nie dokonca go skminiam:/

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania