Ostatnia droga Bogusia
Wiozą Bodzia na Targówek
Bo tam będzie mieć pochówek
Nie ma kumpli na pogrzebie
Bo juz większość leży w glebie
I czyś biednym, czyś bogatym
Jest dzień, że dostaniesz kwiaty
Obojetne jakim byłeś
z kim i kiedy , co robileś
Dostajesz bilet do nieba
Koniec balu, umrzeć trzeba
Szpital, kościół, aniołowie
Zamkną wieko i po Tobie.
Bogumil Bujak July 14 2024
Komentarze (1)
50 rokow, żem urlopu nie bral, Na żadne wycieczki, żem nie jeżdzil bo piniendzy szkoda, nowej kary ,żem nie kupil bo trza procenty do banku od pożyczki placić,I co? Przjdzie nowy chłop do wdowy i bedzie rządzil moimi piniendzami i babe balamucił a ja w mogile. Co gorsza piniendze cożem dwie roboty ciągnal pojda dla proboszcza i stolarza bo chce dembowe trumne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania