Ostatnia Hipoteza

I pomyśleć, że umarłem!

Duszę swą myślami skalałem.

Dlaczego taki się stałem?

Przecież na diamencie się wzorowałem,

a gnojem się stałem.

Gdzie więc zły wybór dokonałem?

 

Lecz najgorsze nie jest to że umarłem,

ale uczucie że żyć nie umiałem,

nieważne, jak bardzo się starałem.

Z strzępów myśli hipotezę ukulałem.

Czemu na dno upadłem?

 

"Bo czemu mózg ma dwie półkule?

Ano, każda tworzy swoją kreaturę.

Każda z nich zjadłaby inną konfiturę.

Jednak ciało jest jedno, temu zawsze będziesz niezadowolony, kolego."

 

Czy ja już totalnie rozum postradałem?!

Ano, no tak – przecież umarłem!

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista 7 godz. temu

    A.G. Umarlaki kazań nie głoszą, ale w snach o modlitwę proszą.
    Ostatnio żona w sanatorium z siostrą była
    Która już od piętnastu lat nie żyła.
    Ale gdy zamówiła w jej intencji Mszę Świętą
    To tej samej nocy, spotkała ją na spacerze uśmiechniętą.
    Niech kto chce i co chce na ten temat mówi
    Ale jest świętych obcowanie między ludźmi.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania