Ostatnia wiadomość
Pojawiłeś się nagle,
Zostałeś na dłużej,
Jak magnes,
Przyciągaliśmy się wzajemnie.
Etykietka grzecznej dziewczynki,
Już dawno mnie nie dotyczy,
Mówiłeś nie wierzysz plotkom,
Pieprzonym pogłoskom.
Byłeś dla mnie ukojeniem,
Jak dla umierającego morfina,
Bez Ciebie po prostu ginę.
Upadałam nie raz,
Ty podnosiłeś mnie wciąż,
Myślałam, że będzie idealnie,
Lecz popełniłeś największy błąd.
Wybaczałam Ci wszystko,
Tak jak i Ty mi,
Lecz podniesionej na mnie ręki,
Nie wybaczę Ci.
To ostatnia wiadomość ma,
Pogódź się z tym,
Odchodzę... Nie będzie już Nas!
Komentarze (6)
Morfina ukojeniem nie dla umierajacego. Moze zastap np dla obolalego. Nie wiem tekst fsjny prawdziwy 5 zatem
Może i tak powinno być, ale pozostaję przy swojej wersji. Dziękuję :)
Bardzo życiowy wiersz. Podoba mi się. :)
I mnie się podoba. 5.
Podoba mi się! 5
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania