ostatnie słowo
wiesz jest duża tęsknota
i wiesz ja chciałbym
żeby ona umarła
i ja tej straty nie ubiorę w smutek
nie pożegnam w ciszy
nie przykryję ziemią
więc z brzegów ust moich
oddalam twoje imię
pulsujące jeszcze
potem na mojej skórze
ja ten żal wymawiam cicho
tak cicho jak światło
opada z twych powiek
ostatnie słowo jest echem
ciszą w której kończy się wspomnienie
Komentarze (35)
Wybrałam zły moment na wiersz, na Twój wiersz, wieczór, w miarę ciepły, mała lampka w kącie i szumiący w oddali telewizor....
I Twój wiersz, który zmiękczył mi kolana, nie wiem ale jakiś letarg mnie dopadł, jakbyś zabrał mi tę minutę, w ciągu chwili zmieniłeś mój nastrój w coś nostalgicznego ale ciepłego, coś co jest w sumie oczywiste ale tak to ubrałeś, że ja nie mogę się ubrać . Masz 5 :)
Czytam i czytam :)
BezimiennaOna, już dawno nikt nie napisał do mnie tak wspaniałych słów komentarza. Dziękuję
ówczesny dawno nikt nie napisał, bo waliłeś łzawą grafomanią ostatnio :)
W końcu dałeś mi wiersz. Podobał mi się :)
BAJ
Fu-fu
Fuj-fu
Grasz na uczuciach... nostalgicznie, melodyjnie... szarpiesz emocjami. W spokoju błogim nie pozostawisz, tęsknotę przywołując... Ech, piękny utwór do życia powołałeś. 5
Pozdrawiam.
Dziękuję, V i również pozdrawiam
Zgadzam się z opiniami, że ty jesteś muzykiem i grasz na naszych uczuciach. Kojarzy mi się to z rozstanien kochanków lub ze śmiercią jednego z nich.
Tino, nie muzykiem, lecz plastykiem (z wykształcenia). Dziękuję za odwiedziny :)
ówczesny
Haha, a ja o ile zdam egzamin będę spedytorem :)
Tino, zatem życzę Ci powodzenia i zdania egzaminu.
ówczesny
Wyniki będą pod koniec miesiąca. Więc mam nerwowe ostatnie wakacje.
Moc będzie z Tobą :)
Wspomnienie chwili i tęsknota do niej powraca jak bumerang. Słowa urwane ciszą nie powrócą. Poruszyłeś wszystkie trzecia moje. A północ już blisko. Brak skali 5
Pozdrawiam
pasjo, nie masz pojęcia jak ważne są dla mnie Twoje słowa. Są dowodem na to, że pisząc potrafię poruszyć czytelnika. Dziękuję. Dziękuję za wzruszenie...
Tęsknota to taka wredna paskuda. Dopada każdego z nas. Wachlarz uczuć i emocji jest jak najbardziej potrzebny w naszym życiu - od tych najgorszych do tych najlepszych. Uczy to rozumienia i postrzegania świata wokół nas. A czasem nawet pokory.
Dwie pierwsze strofy mówią o rezygnacji, pogodzeniu się ze stratą. W kolejnej zwrotce podnosisz napięcie. Zadaję sobie pytanie czy sytuacja się przypadkiem nie zmieni. No i na koniec dwa wersy, które usilnie próbują mnie przekonać, że podmiot liryczny panuje nad sytuacją, choć dobór słów przekonuje mnie, że tego nie osiągnął. Echo to dla mnie ciągle brzmiące słowo, może i coraz ciszej, ale kołaczące się w głowie jeszcze długo, czasami za długo. Wspomnienie zaś, jest dla mnie czymś co nie zniknie - chociaż czasami chcielibyśmy je wymazać, a cisza w tym nie pomoże. No, to tyle ode mnie. Piątkę dałam już wcześniej. ;)
"No i na koniec dwa wersy, które usilnie próbują mnie przekonać, że podmiot liryczny panuje nad sytuacją, choć dobór słów przekonuje mnie, że tego nie osiągnął."
Ausek, co Ty pleciesz XD XD XD
Wersy usilnie cię próbują przekonać, ale już słowa, z których przecież wersy tylko i wyłącznie są zbudowane, temu przeczą...
Czy Ty myślisz, jak piszesz to?:)
Pomyśl.
Nasze niektóre komentarze brzmią analfabetyzmem, szczególnie te silące się na interpretacje - wychodzą śmieszne perełki :)
Neuro, zejdź ze mnie. Już od jakiegoś czasu próbujesz mnie w jakiś sposób ''dopaść''. Nie mam ochoty na utarczki z tobą. Komentarze, szczególnie wierszy, są moją interpretacją i tobie nic do tego. Spisywanie myśli pod wpływem emocji po przeczytaniu wiersza nie zawsze jest dobre, ale prawdziwe. BAJ
"(.. ) szczególnie te silące się na interpretacje - wychodzą śmieszne perełki :)"
Nie bawią cię takie perełki?: )
ausku, a ja spisuję myśli po interpretacji twojego komentarza i nic Ci do tego, niestety.
ausek Neurotyka wszyscy olewaja za jego wyśmiewanie się z komentujących, i u niego komentarzy tyle co kot napłakał, że szuka żeru gdzie indziej, aby moc powyśmiewac komentujących. Dla niego najlepiej jakby każdy interpretował tylko idealnie, co trzeba rozumieć tylko jedyny właściwy sposób, ten który Neurotyk uzna za właściwy. Jeśli wiersz porusza u kogoś, z jakiegoś powodu inne struny, nawet te których autor nie zamierzał poruszać to według mnie tylko dobrze. A gości takich zblanszowanych jak N, trzeba po prostu olewać szerokim sikiem.
Maurycy Lesniewski, licytacja na iloac komci i piateczek? Liczy sie jakosc kmentarza. A z lamacow jezykowych jak je zauwaze zawsze bede sie smial - sami ich autorzy powinni smiac sie z nich a nie zachowywac sie jak z kijem w pupie;)
Neurotyk jestem mily dla sympatycznych osob a takich lizodubcow jal Ty omijam.
Neurotyk to dlatego mnie omijasz, i nie jesteś miły bo ja jestem, przeczytaj sobie to co napisałeś wyżej o mnie, jeszcze nie dawno płakałes żeby ktoś skomentował twój wiersz... zapomniałeś? I to ktos kogo wcześniej obraziłeś, i nie liczy sie dla Ciebie ilość? Jedyne słowo które mi przychodzi do głowy to hipokryta.
Nie mam zamiaru tu sie z Tobą przepychać, bo ten wiersz wyżej na to nie zasługuje. Zreszta Ty rownież.
Jeśli chodzi o wiersz 5 , wiecej nie powiem bo zaraz ktos bedzie strzelał przepalonym olejem.
Dziękuję, Mauro
Bezsilność w tęsknocie jest najgorsza. 5
Szu :)
Tak!!!
Jedynie dwa słowa zamieniłabym kolejnością "ust moich", na "moich ust". Bo, kiedy czytam "...ust moich", widzę Jerzego Zelnika, który deklamuje Treny Kochanowskiego, choć w sumie Twój wiersz jest jak tren.
moti, nie zmienię/zamienię niczego tym razem. Dziękuję:)
ówczesny słusznie, tutaj niczego nie trzeba zmieniać. Jest super. Pięknie wyrażony ból, czysta poezja. Gratuluję!
Dziękuję, betti :)
Wejdź na fb
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania