Ostatnie truskawki
Antoni już zakłada swój tupecik
Jesienią bardzo zimno i silny wieje wiatr
Gdy spytasz go, dla kogo tak się szpeci
To dla Marianny, która właśnie wraca z hal
Wraca z hal, wraca z hal
To dla Marianny, która właśnie wraca z hal
I piękna jest kurteczka jego szara
Jesienią bardzo zimno i silny wieje wiatr
Gdy spytasz go, dla kogo tak się stara
To dla Marianny, która właśnie wraca z hal
Wraca z hal, wraca z hal
To dla Marianny, która właśnie wraca z hal
W plecaku ma kawior i ananasy
Jesienią bardzo zimno i silny wieje wiatr
Gdy spytasz go, dla kogo te frykasy
To dla Marianny, która właśnie wraca z hal
W koszyczku są ostatnie truskaweczki
Jesienią bardzo zimno i silny wieje wiatr
Gdy spytasz go, kto zrobi naleweczki
Zrobi Marianna, która właśnie wraca z hal
Wraca z hal, wraca z hal
Zrobi Marianna, która właśnie wraca z hal
W kieszeni zaś pierścionek ma z granatem
Jesienią bardzo zimno i silny wieje wiatr
Gdy spytasz nas na czyją to zatratę
Pierścionek ów na swoją własną zgubę ma
Tralala tralala
Na swoją własną zgubę go niestety ma
Komentarze (45)
Adelko, a dlaczego nie zakamuflowałaś w Niepowtarzalnym O!
Miało być z kamuflażem, ale się kliknęło.
Fajna parafraza, brawo! ¬‿¬
Adela już zakłada suknię cienką
Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj
Gdy spytasz Ją dla kogo ta sukienka:
Dla kochasia który odszedł w siną dal
W siną dal w siną dal
To dla kochasia który odszedł w siną dal
Czerwone ma podwiązki pod tą suknią
Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj
Gdy spytasz Ją dla kogo taki luksus
Dla kochasia który odszedł w siną dal
W siną dal w siną dal
To dla kochasia który odszedł w siną dal
U drzwi u drzwi Jej tatuś czyści spluwę
Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj
Gdy spytasz Go na czyją to jest zgubę
Na kochasia który odszedł w siną dal
W siną dal w siną dal
To na kochasia który odszedł w siną dal
Nad łóżkiem ślub stwierdzony rejentalnie
Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj
Dla kogóż to Z kim żyjesz tak moralnie
Rzecz prosta że z kochasiem który w siną dal
W siną dal w siną dal
Pomaszerował lewa prawa w siną dal
W siną dal w siną dal
Pomaszerował lewa prawa w siną dal
Bogusław Choiński, Jan Gałkowski
https://www.youtube.com/watch?v=HaOZXqQLW0Q
Śpiewają - Cembrzyńska z Łazuką
Bardzo dziękuję.
Ente przykazanie - nie parafrazuj, nie podając źródła oryginała! Gdzie ono przy tekście?!
wikindzy Możesz nie krzyczeć?Chcesz, to mnie stąd wyrzuć. Umknęło, może z powodu, ze wszyscy, jak mniemam znają.
Adela, Nie mogę! Jestem oburzony! Prawie, to nie wszyscy! Wszyscy to są równi... - przed lufą karabinu. A chcesz, to se idź, nikt Ciebie nie powstrzymywuje! A obraź się jeszcze i porycz! Wkurzają mnie sparafrazowane teksty bez info o tym. Jako cytat, z podaną informacją, w komentarzu, ale jako własne dzieło, nie oznaczone, to grzech w literaturze wg św. mnie - tak mi dopomóż naturo grafomana!
"Mniemam" - domniemanie gorsze od "prawie".
wikindzy
Na klawiaturę jak heban czarną
Uroniłam cztery wielkie łzy
Na pewno się po tym nie podniosę
Ale najpierw zrobię sobie tee
Adela, Żyły tnij wzdłuż, węzeł pętli z boku głowy ustawiaj.
Nie zrażaj się, każda próba pomaga. W międzyczasie się nożem pochlastaj, zawsze to jakaś namiastka, ząbkowane dają perfekt efekt. Twoje łzy niech spiją nawalone pchły, bo pewnie trunku mocno w wydzielinach u cię, od wariackich uciech.
Ja jednej nie uronię, jeśli w objęciach niebytu utoniesz, płyń, po morzu smutku i zmartwienia, gdzie myśl o śmierci tylko koi. Sztormowych wiatrów...
Adieu, nie wracaj w te strony..
wikindzy Bardzo dziękuję za wizytę tutaj. Pomogłeś, jak umiałeś. Zamknij za sobą drzwi. Albo może ja to zrobię. Jesteś w okrutnej depresji. Niech Twój Bóg ma Ciebie w opiece.
Adela, Nie krępuj się, powiesić się na klamce, to też stosowany przypadek lub mechanizm uruchamiający spust umocowanej fuzji zamontuj i usiądź naprzeciw lufy, czekaj na gościów.
Zamknąć za sobą drzwi, to skończyć sprawę, kończ, nie czekaj, aż ktoś za ciebie dokończy tę zabawę.
Mojego boga zjadł mój pies i wysrał, dał nawóz pod pieczarkę. Mój błogosławiony pies, bo zjadł boga - będzie może kiedyś papieżem i od razu świętym. Nie dziękuj, że przyszedłem, grzech twój mnie zwabił, a teraz zrób to, pokuta ciebie wybawi, żal za grzechy po zgon, który w ramach cię strawi, nie czekaj, chwytań za broń i przyciskaj doń skroń.oń.
Adela
Nie smutaj, to tylko fikcja literacka, my się tu tak niezdrowo-makabreskowo zabawiamy ¬‿¬
wikindzy
Dlaczemu prikaz skierowałeś do mnie? Dyć ja po skończonej zabawie u Stylowego zapodaję oryginał, a dlatemu po zabawie, żeby ciekawiej było - odgadywanie nazwiska autora i jego dzieła przed oficjalnym ujawnieniem. Poza tym wzmianka o parafrazie automatycznie zawęża krąg zabawowiczów ¬‿¬
spillo (szpilka II), Do Ciebie? To gusła, ta Adela czarownicą jest, trzeba oczyszczać ogniem. Do niej było, Czart jej pomaga, czem prędzej potrzeba na męki i chrust szykować.
spillo (szpilka II), Stylowy - kalkowaniec!
spillo (szpilka II), Też się kapturowiec z czartami brata, jego będziem pławić.
wikindzy
To mnie też spławisz, bo tylko ta zabawa jeszcze mnie tu trzyma, no i Stylowy sprawdza się w roli wodzireja ¬‿¬
spillo (szpilka II), Jako chcesz poświęcić się dla ichniego zbawienia, by wskazać właściwe drogę na konkretne bramy niebieskie, Twoją ofiarę się przyjmuje. Napiszemy Tobie pieśń pochwalną, "O tej ,co grzeszników ku niebu wiodła, dzieląc ich los".
wikindzy
Napisz koniecznie, bardzo jestem jej ciekawa i ocenię fachowym okiem ¬‿¬
Szpilka, To chyba już jak byt ezoteryczny, ewentualnie nie zrozumiałaś przesłania, przebiegu pewnych działań...
*jako
Efektu...
wikindzy
Aha, byt ezoteryczny, podobuje mi się ¬‿¬
Szpilka, No to tego... może? Ale nie mam dla nich-grzeszników szacunku, a musiałbym wpleść postaci, chyba że bezimiennie...
wikindzy
Moja postać może być imienna, będzie to dla mnie zaszczyt, bo cenię dobre pisanie ¬‿¬
Szpilka, Twoja tak, grzesznikom nie przysłóguje, może tam w zaświatach po oczyszczeniu z tego plugastwa ogniem, wodą i święconą, to im tak, ale tu nie.
*nie przysługuje
Czart błędy podrzuca, pod wieczór w moc rosną.
wikindzy
Aha, tymczasem i udanego wieczoru ¬‿¬
Szpilka, Miłego popołudnia.
Szpilka, Wszak tu wieczór wcześniej, czas ze wschodu na wala, przez to tu i czarty wcześniej działają.
wikindzy, niechaj idom stont, sio, bo brytany spuszczę z łańcucha
i zakończy się to ha ha ha haha
spillo (szpilka II) No przyszedł pisać tu swoje opowiadanie.
Adela
¬‿¬
Będzie zatem pieczyste przy okazji ceremonii i skóra na serdaki.
Adela, To miejsce zwie się "Portal literacki Opowi.pl", tu się wszędzie pisze, głównie opowiadania.
Adela,
"Oceniono: 2023-01-22 06:01
Obrzydliwy portal, obrzydliwy moderator, paskudne słownictwo. Nie polecam. (Opinia od Adela)"
Przypadek? Bywało się na: https://podobnestrony.pl/do/opowi.pl
wikindzy Hłe, hłe, hłe.
Adela, Amciu, amciu, amciu i ogrzane rąk chłodną nocą, gdy płonie stos.
wikindzy :)
Adella↔Zaiste urocza piosnka jedenastozgłoskowa? i ładne rymy→pomimo końcówki.
Poza tym dwa wersy kończy jednosylabowiec. Łatwiej do śpiewu – zdaniem mym↔Pozdrawiam😂:)
Dziękuję. Pozdrawiam.
Adela!😂
:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania