ostoją miłości
miłość jest odblaskiem naszej czułości
darem nieba dla swej wdzięczności
jest poebą spadających gwiazd
nieboskłonem, który ciągle raczy nas
miłość jest lekarstwem do wszystkiego
ozdobą światła dla życia lepszego
jest podaną na dłoni szlachetnością
więcej nadprzyrodzoną okazałością
miłość daje duże życiowe skrzydła
aby się nigdy nikomu nie zbrzydła
daje poczucie wielkiej obecności
dlatego umacnia się w swej zwięzłości
miłość nigdy nie zawiedzie
choćby była w dużej życia biedzie
miłość się zawsze sama obroni
tylko do siebie trzeba ją omieszkać niczym do dłoni
szczera miłość nie trzyma nas na smyczy
nie ma, że się z nami policzy
ona wszystko zrozumie, przeczeka
ubarwia jedynie człowieka
największym dla nas spełnieniem
jest miłować z własnym marzeniem
to dwie siły się umacniające
świecące niczym pieszczotliwe słońce
....[gdzie słowem wspomniane miłości
wtrącają się z bezduszności
to miłość zaczyna kamienieć
tracąc swój blask i rumieniec
gdzie miłość godzi w bliźniego
zło zamiast radość szerzy się jego
bo nie ma już słusznej racji
bytu i miłosiernej demokracji]
dlatego miłość trzeba pielęgnować
jak lazur i złoto ciągle próbować
ona otwiera wszystkie drzwi na oścież
podnosi do góry zaspany kołnierz
kochaj jak tylko już możesz
tym sobie na pewno pomożesz
opieka obopólna w miłości jest najlepsza
każdy na nią dlatego ciągle czeka
więc życzę ci tego abyś ją miał
abyś nad wyraz kogoś kochał
abyś się spełnił w tej miłości
i nigdy nie miał jej w rozwiązłości
i życzę ci abyś się spełniał
miłość co dziennie siłą napełniał
aby troszczyła się o ciebie
jak Bóg w niebie
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania