ostrze szpiku
za ciasno mi
w tutejszym powietrzu
kłamię by uwierzyć
w prawdę
podobieństwo naszych samotności
kojarzy się z wiosennym
podmuchem deszczu
okraszona szeptem huraganu
przyczajona u krawędzi drzwi
przeciskam się
na lewą stronę nieba
przedkładam wyższość spraw
nad kościstą łąkę gwiazd
ostatnio spoufalam się nadmiernie
z kryzysem światła
z tępym ostrzem szpiku
tańczmy póki sprzyjają
pagórki
póki niebem wstrząsa spopielała
błyskawica
Komentarze (5)
Festiwal metafor dopełniaczowych z wyliczankowym zapisem. Dziś niestety nie wynoszę stąd nic dla siebie. Może następnym razem.
Mnie tam zafascynował tytuł.
Co to może być metaforyczne ostrze szpiku?
Mam za ubogą wyobraźnię (:
No przeca Duda rapował o ostrym cieniu mgły, mgła efemeryczna mocno, szpik dużo mniej efemeryczny, to może i ostrze skrywa? ?
Chyba jestem za słaba w Twoje wiersze, bo nie udźwignęłam żadnego przekazu, nawet nic mi się nie kojarzy ?
Nadmuchane metaforami, bez sensownego przekazu.
Może zacznij pisać prosto z jakimś sensownym przekazem tak mocnym, że aż zaboli.
A tu w natłoku kościstych łąk gwiazd, tańczycie na pagórkach z tępym ostrzem szpiku...........ech, i po co te poplątanie, supłanie...nie wiadomo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania