Tak, mamy środek nocy, burzę z pięknymi efektami wizualnymi i dźwiękowymi, do tego migają mi prądem i nie wiem czy ten komentarz pójdzie... Dodajmy Twój tekst i chyba pora nakryć się kołdrą. ;) 5
Brakuje mi tylko spacji po myślnikach w dialogach, bo poza tym chyba wszystko w porządku. ;) Miałam wrażenie, że już gdzieś kiedyś to czytałam, ale potem zobaczyłam w komentarzu, że to z Niepowtarzalnego Stylu i wszystko stało się jasne. Jakby na to nie patrzeć, prawda jest taka, że niczego nie powinno się marnować, więc bohater ma w swojej postawie całkiem dużo racji. ;)
Dziękuję :) rzeczywiście,niesforne spacje gdzieś uciekły ._. Wydaje mi się, że nie wstawiłam tego w końcu, bo jeszcze nie byłam w grupie, a tu hasło login i te sprawy, ale może nie pamietam xd
Chyba wtedy wstawialiśmy jeszcze z anonima, konto zostało później utworzone, ale pewnie wiele osób i tak tych tekstów wszystkich wtedy nie przeczytało, więc równie dobrze mogą przeczytać teraz. :)
"uśmiechnięty pracownik domu pogrzebowego" - Uśmiechnięty*, bo to odnosi się do czynności niegębowej
"poklepał zwierzę po łebku" - to samo
No i na myślniki zwróciła uwagę alfonsyna. Powiem tak - fuj, fuj, fuj, dosyć niesmaczna ta wizja, naprawdę. Mogłam się spodziewać, że skoro facet pracuje przy zwłokach, to... Ach, nie tego się spodziewałam, ależ to było obrzydliwe, a jednak strasznie dobre w swojej oszczędności słów. Zostawiam 5 :)
Komentarze (17)
Hahahaha, genialne! Cudne poczucie humoru! :D 5 ;)
Dla mnie to bardziej sadyzm, ale jak kto woli ;)
I ode mnie leci 5
Tego to się nie spodziewałam ;) Powtórzę to co Lotta - po prostu genialne! :) 5
Tak, mamy środek nocy, burzę z pięknymi efektami wizualnymi i dźwiękowymi, do tego migają mi prądem i nie wiem czy ten komentarz pójdzie... Dodajmy Twój tekst i chyba pora nakryć się kołdrą. ;) 5
Dziękuję wszystkim :)
Ojej, aż mnie ciarki przeszły... Okropne, jak tak można... Ale opisane świetnie :) Gratuluję 5 :)
Dziękuję :) pisałam na którąś edycję Niepowtarzalnego Stylu, ale ostatecznie zostało w notatkach, więc mogłam wykorzystać teraz :D
Świetne! :D 5
O, Teo! :D dziękuję :) (czuję, że powinny mnie dosięgnąć ognie piekielne, jeśli nie przeczytam w końcu twoich Form Krótkich ._. )
Brakuje mi tylko spacji po myślnikach w dialogach, bo poza tym chyba wszystko w porządku. ;) Miałam wrażenie, że już gdzieś kiedyś to czytałam, ale potem zobaczyłam w komentarzu, że to z Niepowtarzalnego Stylu i wszystko stało się jasne. Jakby na to nie patrzeć, prawda jest taka, że niczego nie powinno się marnować, więc bohater ma w swojej postawie całkiem dużo racji. ;)
Dziękuję :) rzeczywiście,niesforne spacje gdzieś uciekły ._. Wydaje mi się, że nie wstawiłam tego w końcu, bo jeszcze nie byłam w grupie, a tu hasło login i te sprawy, ale może nie pamietam xd
Rzeczywiście się wstawiło :o kurczę raz, dałabym coś innego gdybym wcześniej zobaczyła :(
Chyba wtedy wstawialiśmy jeszcze z anonima, konto zostało później utworzone, ale pewnie wiele osób i tak tych tekstów wszystkich wtedy nie przeczytało, więc równie dobrze mogą przeczytać teraz. :)
alfonsyna, to dobrze :D bo już miałam zmieniać ten odgrzewany kotlet :(
"uśmiechnięty pracownik domu pogrzebowego" - Uśmiechnięty*, bo to odnosi się do czynności niegębowej
"poklepał zwierzę po łebku" - to samo
No i na myślniki zwróciła uwagę alfonsyna. Powiem tak - fuj, fuj, fuj, dosyć niesmaczna ta wizja, naprawdę. Mogłam się spodziewać, że skoro facet pracuje przy zwłokach, to... Ach, nie tego się spodziewałam, ależ to było obrzydliwe, a jednak strasznie dobre w swojej oszczędności słów. Zostawiam 5 :)
Dziękuję bardzo :) jak zwykle czujna :D cieszę się, że udało mi się Cię zaskoczyć :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania