ot taki los
uf... cóż to za pechowy dzień celebryty
diabli nadali listonosza z połową renty
i z rachunkiem za prąd jak wieża Eiffla
w kolejce po autograf dobija się Wacek
wzorowy dozorca z przechodnią miotłą
i grafikiem sprzątania klatki schodowej
„Obywatelu, otwierać drzwi po dobroci”
oho - to nasz dzielnicowy Bogdan Wątły
wezwany do interwencji antybimbrowej
na półpiętrze - dzyń dzyń kolęda kolęda
dzieci w komżach głoszą dobrą nowinę
za nimi proboszcz z aktówką na koperty
schodek niżej komornik klika w rubrykę
na tablecie „ma i winien” – drapie skroń
„Zabrać dziecku rowerek, czy pluszaka?”
tuż pod blokiem reporterzy relacjonują
zajścia nieobyczajne krzyki i wyzwiska
rozdzieranie szat z wyciem po niebiosa
na parkingu płoną auta rozbłysły i race
rozwścieczony lud zadaje sobie pytanie
„Oszust! Jak wygrał milion ze zdrapki?”
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania