Otocz mnie
Przytocz mi pustkę
Do wypełnienia
Zatocz krąg
Nad moim tu
Wytocz kłodę
Spod mego teraz
Otocz mnie sobą
Już
A serca utocz
Ile chcesz
Przytocz mi pustkę
Do wypełnienia
Zatocz krąg
Nad moim tu
Wytocz kłodę
Spod mego teraz
Otocz mnie sobą
Już
A serca utocz
Ile chcesz
Komentarze (21)
przytocz, zatocz, wytocz, otocz, utocz... czy nie widzisz, że to jakaś masakra?
Czy nie widzisz ,że nie widzę?
Bo ja widzę ,że nie widzisz.
No widzisz!
Czyli mogło być gorzej.
Dzięki za koment zawsze mile widziany
Masa-kry wiosnę niesie.
Sorry
Taki już jestem Marabut
Marabut, napisałam tylko co mi nie leży, jakoś ten nadmiar nie dla mnie, ale widzę, że inni pozytywnie odbierają, więc nie ma czym zawracać sobie głowy...
Grafomanka Pełen szacun .Widzę ,że traktujesz poezję serio.Cenię sobie Twoje komentarze .Tylko się na mnie nie wkurzaj za to przymrużone oko. Ten dobór słów nie był przypadkowy i miał pewien cel Pierwsze cztery słowa to czynności które są niezależne od woli narratora.Po ich dokonaniu narrator staje się wobec nich bezbronny .Weź już co chcesz i ile chcesz wszystko już twoje.Podobne brzmienie słów ma być uwypukleniem końcowego przekazu
Nie trafi do każdego i do każdego inaczej.
Dla mnie jedna gwiazdka to już sukces bo ktoś zadał sobie trud aby ocenić.
Lots of likes Marabut
Marabut, nie wstawiłam żadnej oceny, nigdy tego nie robię, gdy tekst mnie nie przekonuje, chyba że ktoś chamsko odpowiada, wtedy piszę otwarcie, że za chamstwo 1. Tutaj nie dostrzegam takiej konieczności...
Zdaję sobie sprawę, że te słowa nie są przypadkowe, ale w moim odczuciu lepiej prezentowałby się wiersz bez tych ''tocz'', ale powtarzam, to jedynie moje zdanie i nikt nie musi z nim się zgadzać...
Oj, Grafka, daj spokój, przecież to nie rymy. No żeś się czepiła teraz...
Chyba nie wczytałaś się w wiersz... Jeszcze raz na spokojnie... Proszę... No? No i? Coś tam zawarł w tych 11. wersach... Chyba...
Dziesięciu...
Grisza, ja nie narzucam Tobie czytania wierszy ani też wczytywanie się w nie, chyba?
Grafka, nie w tym rzecz... Chodzi o to, że ja też się chcę czegoś nauczyć. Jak paru/parę innych. To powiedz może, na czym polega ta "masakra".
Grisza, napisałam w pierwszym komentarzu...
Ale mnie to, Grafka, nie przekonuje. Co z tego, że znalazł 4 wyrazy kończące się tym samym przyrostkiem? Posłużył się nimi, żeby przekazać coś sensownego i w moim mniemaniu udało mu się to. Dlatego pisałem o potrzebie wczytania się w wiersz. I to nie jest kwestia narzucania czegoś komukolwiek, tylko dyskusji i - daj Boże - osiągnięcia jakiegoś konsensusu. Lub - ewentualnie - przekonania drugiej strony do swoich racji.
Rzadko z Tobą dyskutuję, bo mamy ewidentnie inne podejście do poezji, ale akurat na cudzym gruncie zdarza mi się jakaś reakcja...
Grisza, to jest za krótki tekst, żeby naszpikować go takimi ''kwiatkami'', przecież na te ''tocz, tocz, tocz... wpada się niemal w każdym wersie. Mnie przeszkadza, ale Tobie nie musi... proste chyba?
Za krótki? Wg mnie chwała mu, że w 10. wersach zmieścił je wszystkie i - CO NAJWAŻNIEJSZE - wiersz nie stracił sensu. I właśnie dlatego go tak bronię! To właśnie dlatego tak niewiele moich własnych wierszy mnie cieszy, bo brakuje im polotu...
...pomysłu...
Grisza, nie wiem jaki masz problem, ale nie sądzisz chyba, że tą radością zmieszczenia wszystkich ''tocz'' w dziesięciu wersach, przekonasz mnie do zmiany zdania?
Grisza Bardzo dziękuję za Twój mecenat
Grafka, ja nie mam żadnego problemu. Wydawało mi się tylko, że połączenie pięciu "tocz" z utrzymaniem sensowności wiersza jest warte uznania. No ale ja się na poezji znam tak sobie...
Grisza, tak, to znakomity wiersz... można już pójść spać xD
No, jak na Ciebie to dość wcześnie 😉. Nie mówię, że znakomity, ale niekoniecznie wart krytyki... Dobranoc...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania