zniknęło

xxx

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Zenza dwa lata temu
    Samotność w bloku - aż dreszcz przechodzi.
    Zobaczyłem świat oczami Basi. Czułem jej smutek i paranoje. Otwarte okno na klatce schodowej zabolało najbardziej. Piszesz niezwykle sugestywnie.

    "Bierze swoją drabinkę i dźwiga ją na półpiętro niżej, następnie na to wyżej."
    Tego zdania nie rozumiem.
  • jesień2018 dwa lata temu
    Jeśli mieszka na drugim piętrze - najpierw niesie drabinkę na półpiętro między piętrem drugim i pierwszym, a potem na półpiętro między drugim i trzecim:)
    Bardzo się cieszę z "sugestywnie". Dziękuję serdecznie za przemiły komentarz:)
  • Tjeri dwa lata temu
    I znów pięknie naszkicowana postać. Paranoiczna Basia — opuszczona, zgorzkniała. Ma jeszcze sporo energii, ale na razie obraca ją przeciw sobie. Zresztą może to szukanie czających się wrogów, stanie na straży okna, ładuje jej akumulatory — taka misja.
    Można domyślić się w czym rzecz, jeśli chodzi o rozczarowanie córką, ciekawa jestem tego wątku.
    Bardzo sugestywny kawałek tekstu. Niemal czuć stojące powietrze (poza tym cholernym powiewem spod drzwi, od otwartego okna na klatce), czuć stęchliznę, słychać ciszę i odgłosy "oczekiwania na". Bardzo mi się podoba.
  • jesień2018 dwa lata temu
    Myślę, że tak właśnie jest z Basią, jak mówisz. Tak ją właśnie czuję. Ogromnie się cieszę, że tekst się podoba, pięknie napisałaś! Dzięki:)
  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu
    Ochhhh. To zakończenie. Już zaczęłam sympatyzować z Basią, a tu wygląda na to, że chyba przestanę. Zanim jednak wyciągnę wnioski, poczekam na drugą część. Jestem zaintrygowana.
  • jesień2018 dwa lata temu
    Basia to moja sąsiadka, której nie lubiłam, ale po napisaniu tego opowiadania nagle jakoś inaczej zaczęłam na nią patrzeć i pojawiła się nić sympatii. Teraz miło konwersujemy, kiedy mijamy się na klatce hahah. Dzięki za czytanie!
  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Jesień2018↔Kolejny tekst, tak prawdziwie napisany. Bez "upiększeń." A to nie takie łatwe.
    W cudzym umyśle, człowiek nie siedzi swoim...↔Pozdrawiam:)
  • jesień2018 dwa lata temu
    Bardzo mi milo, Dekaos, dzięki!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania