otwuż mi.
na dnie szklanki
- fusy
myśl, raczej gorzkie suche niejadalne
Ciemność
mrok zasłania jeszcze niedawno widoczne pory od gęsiej skurki.
twój zapach
- tak podniecający rozbudzający rządze.
wplątany zespolony z gwarem otoczenia.
bez strachu
na wieki wieków...
o muj jeżu. otwuż mi czeluść piekielną, spraw by spowił mnie mrok całkowity, ale na hwilę i tak bym puźniej tu wrucił. amen.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania