Paciorki
Korale, paciorki życiowe ... Rozsypały się korale. Potoczyły tu i tam..
Pękła poskręcana z myśli nić...
Będę zbierać,szkoda ich..
Moja wiara.. trochę blada
Twoje oczy mętne dziś ..
Ten niebieski nasze morze
Żółty wschody. . Ten czerwony..chyba usta tylko czyje? Czarny noce, biały zimy ,w tym uśmiechy, w tamtym żale..
Zbieram ,zgarniam te korale. W tym pół serca ,w tamtym troski..
Dzieci ,ptaki, karuzele .. I ten jeszcze przezroczysty...Twoja łza zamarła w nim...
Myśli krążą poszarpane .. Jak zawiązać.. jak je nawlec..
Wszystkie mam już ,wszystkie trzymam .. życia chwile odhaczone.
Wierzę sobie. Wierzę słońcu..
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania