Pakty o nieagresji

zawarłem wieczny pakt

o nieagresji

z morzem i z górami

 

one słowa nie dotrzymały

wiązały mnie ze sobą

każdym zmysłem durnym

bez litości

wymierzonej zawsze na koniec

 

teraz zostaję na brzegu

i u podnóża góry

ocieram się

bo tęsknię

bo nie chcę

bo nie wiem

 

morze milczy

góry milczą

a ja powiekami trzepoczę

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania