Pakty o nieagresji
zawarłem wieczny pakt
o nieagresji
z morzem i z górami
one słowa nie dotrzymały
wiązały mnie ze sobą
każdym zmysłem durnym
bez litości
wymierzonej zawsze na koniec
teraz zostaję na brzegu
i u podnóża góry
ocieram się
bo tęsknię
bo nie chcę
bo nie wiem
morze milczy
góry milczą
a ja powiekami trzepoczę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania