Pałac Pamięci
Pałac pamięci
Zamieniliśmy zwykły akt
W wyrafinowaną ekwilibrystykę
Dwóch zgodnie poruszających się ciał
Na krótką chwilę
Będących nierozerwalną całością
Nie potrzebowaliśmy słów
By osiągnąć nieme porozumienie
I wspólnie stworzyć
SYMFONIĘ
Rytmicznie przyspieszających oddechów
Cichych jęków rozkoszy
Muśnięć zmysłowych pocałunków
Delikatności Twoich dłoni
Cieple moich piersi
Fantazyjności Naszych pieszczot
Zmysłów ogarniętych ekstazą
Euforii zaraz po…
MIŁOŚCI
To tylko jedna noc, lecz była warta absolutnego zatracenia w szale totalnego uniesienia oraz tego tajemniczego uśmiechu na mojej twarzy…
Komentarze (2)
Jedna noc?
Co to?
Zwierzenia córy Koryntu?
Niby erotyk, ale mu czegoś brakuje. W poezji powinny być bowiem wieloznaczące niedopowiedzenia, tutaj natomiast? Napuszony "kawoławizm" jak zwykł mawiać pewien niegłupi, lecz trollujący pan ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania