Palec
od obierania ziemniaków twardnieje palec, nie czuję porcelanowej filiżanki
palec wskazujący
palec który manewruje
palec do otwierania konserw
sprawdzania czy w środku jestem jeszcze miękka i bardzo potrzebuję
tego palca
możemy się razem niechcący dotknąć sprawdzić jak głęboko
a może tylko po powierzchni potrzeć nieznacznie palcem
ale palec stwardniał
nie jest potrzebny nie wiem
czy użyć palca abyś
doszedł
Komentarze (16)
Szkoda, że ten co wali te 1 nigdy się nie podpisze. Możliwe, że palec się jej/jemu na 1 zaciął. Czy masz tu jak ja jedynkowych hejterów jak przy moich wierszach. Taki cichych jedynkowiczów co w szkole pały dostawali i teraz walą jedynki bezwstydnie? Chyba środkowy palec takiej/takiemu pokazać najlepiej.
Ode mnie 5. Wiersz o palcu jest płomienny
Trochę dużo tego „palec”, pomysł jest, ale jak co drugie słowo to „palec”, to odbiera walory artystyczne.
Może rzeczywiście trochę i może autorka namówi się, żeby został tylko w tytule ? Ale to wiersz autorki, niech robi z nim co chce :)
S.Voyager a czy ja mówię że ma nie robić co chce? W którym miejscu tak napisałem? Ja tylko wyraziłem swoje zdanie a do tego jest właśnie to miejsce gdzie to zrobiłem, czyli na moje oko dobrze zrobiłem 😉
A Ty, przepraszam że pytam, jesteś adwokatem autorki? 😀
Maurycy Lesniewski, ależ źle odebrałeś moje słowa. Mówiąc, ze to wiersz autorki do niej zwróciłem sie z prośbą niech robi co chce. Przepraszam za skrót myslowy. Twoje zdanie o ilości popieram jak najbardziej i nie bawię sie tu w adwokata :)
S.Voyager wszystko gra, u nas mówią: lepiej żartować niż chorować.
Dostrzegłem pozytywne flo w twoim komentarzu i nie napiąłem się za bardzo :)
A co to jest - utwór z anaforą lub epiforą?
Wszystko jasne, ale przeczytałem wiersz po wskazówce Maurycego o ilości, zostawiając tylko palec w tytule. Przeczytaj proszę tak dla ciekawości.
A czego tak? Tu autor napisal, ze ten autor to tu publikuje I on tak ten napisal . Ha?
On ta napisal - ja bẹdẹ jadł poczerniałe palce.
Ta durny on.
''od obierania ziemniaków twardnieje, nie czuję porcelanowej filiżanki
wskazujący
manewrujący
do otwierania konserw
sprawdzania czy w środku jestem jeszcze miękka i jak bardzo go potrzebuję
tego palca
możemy się razem niechcący dotknąć sprawdzić jak głęboko
a może tylko po powierzchni potrzeć nieznacznie
ale stwardniał
nie jest potrzebny nie wiem
czy użyć abyś
doszedł''
A jakby tak Marzenko?
Chyba lepiej ale brakuje mi palca.
Marzena, no przecież jeden zostawiłam, i nie wiem czy nie najważniejszy xD
Grafomanka wiem wiem ale przyzwyczaiłam się do tych palców i jakoś mi bez nich jak bez ręki
Marzenaka, to niech zostaną, skoro tak bardzo Ci na nich zależy, będę udawała, że nie widzę...
Marzenka*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania