pałuki

paleta barw radosnych

w wiosennym uderza amoku

czy się przebije przez smutek

 

na dywan czerwony spłynie

krew

z serca zranionego

jest na nim niewidoczna

 

ukryta zbrodnia na samym sobie

przygnębia

odbiera wolę dalszej walki

truje od środka

 

żółć się rozlewa na polu

żółć serce zajmuje

żółć w myślach przebiega

żółć wnika z otoczenia

 

mimo zamieszania z innymi kolorami

nadal pała agresją

jest wszędzie

czasem płynie potokiem krwawiącym

 

świat idzie dalej w niewzruszonym spokoju

wiatrak spokojnie mieli myśli

doradza cięcie powietrza

to jego odpowiedź na wszystko

 

samotnik który ma w zanadrzu bliskich

majaczą na horyzoncie za wyciągnięciem ręki

są ale niedostępni pomogą

bez bliskości machną łopatą i już

 

pośród zagubienia tworzą się utarte ścieżki

ciągle błądzę w tym samym

miejscu

czasie

 

ruszam na przód w przeszłość

tonąc w barwach radości

nie znam chwilowo tego uczucia

gdzieś się się schowało za

 

uśmiechem

 

24.04.2019 23.07

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Anonim 25.06.2019

    Podoba się - dobre.

  • puszczyk 25.06.2019

    Naprzód razem.
    Ekspert już dał punkty.

  • Anonim 25.06.2019

    puszczyk, Miał on fuks wyprzedzić durni - zajętych gdzie indziej, pławiących sie w samouwielbieniu, własnego komentowania.

  • betti 25.06.2019

    yanko wojownik znowu zaczynasz, jeszcze Ci mało? Alkohol przestał działać, może sąsiad ma bimber?

  • puszczyk 25.06.2019

    betti , ja zwyczajnie nie rozumiem, co gostek bredzi..
    Zwyczajnie wskazałem orta.

  • Anonim 25.06.2019

    betti, czemu dwa razy - czy to dłoń tak zadrżała, czekając na bitwę? - ale ja już idę do domu.

  • Anonim 25.06.2019

    puszczyk, "głupota jest mądrością, czy mądrość jest głupotą" a wszytko względne będąc, nie przesądza jednoznacznie, kto ma rację, bo to zależy od punktu - czasami nawet na mapie..

  • betti 25.06.2019

    Cieszy się, że pierwszy napisał komentarz. Wykazał się merytorycznym podejściem do tematu.

    I podwójnie widzi... i jeszcze pisze od kolegi. Więcej nie wiem,

  • puszczyk 25.06.2019

    betti
    To faktycznie katastrofa, bo nawet ortografia staje się względna dla przygłupów nawalonych.
    Przynajmniej wiadomo, kogo omijać.

  • betti 25.06.2019

    Tego nie ominiesz... on będzie łaził wszędzie za Tobą, za mną też i wszędzie płakał, żalił się i szukał usprawiedliwienia i poklasku, przedstawiając fakty od dupy strony. Tyle.

  • puszczyk 25.06.2019

    betti O Jeżu... takie to namolne?

  • betti 25.06.2019

    Jeszcze bardziej... nie wystarczy, że tu się wykaże, to jeszcze w pitoleniu - tam dokumentuje fakty wg wersji z kosmosu, bo na ziemi takich cudów nie ma. Taki śliski gad.

  • puszczyk 25.06.2019

    betti Co on pije? Rozpuszczalnik?
    Spieprzajmy stąd, bo zaraz odstawi schizę.

  • betti 25.06.2019

    Nie wiem co, ale to mu nie służy, a innych już pewnie zabiło. ..

  • puszczyk 25.06.2019

    betti Fakt, gość ewidentnie bredzi w przedzjazdowej malignie.

  • betti 25.06.2019

    Żółć się rozlewa na polu.
    Żółć serce zajmuje.
    Żółć w myślach przebiega.
    Żółć wnika z otoczenia

    Co to jest?

  • puszczyk 25.06.2019

    Tragedia w kilku odsłonach.

  • betti 25.06.2019

    Mam nadzieję, że Wrotycz ten ''wiersz'' uratuje, bo jeśli nie ona, to kto...

    Idę spać. Dobrej nocy, ile by jej nie było...

  • puszczyk 25.06.2019

    Wrotyczowa tu robi za strażaka?
    Fajnie. :)))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania