Pamiątka

zwykły rysunek na ścianie

odłamkiem marmuru

niewprawną ręką dziecka

proste linie koła i trójkąty

rodzina na spacerze

 

domofon strzeże tajemnic

obcym wstęp wzbroniony

sezamie otwórz się

szepnęłam na przekór

odkryć na nowo

smak dzieciństwa

 

windą na szczyt

z wysoka popatrzyłam

na trzynaście lat życia

drewniane schody

o niskich stopniach

zastąpił szarawy beton

 

błąkam się po znajomej

i nieznajomej przestrzeni

brnę w przeszłość w samotności

zamkniętej w starych murach

podpalonych przez najeźdźcę

co oparły się sile ognia

 

czy tam wewnątrz istnieje jeszcze

metrowa wnęka dawny raj

książek w błyszczących obwolutach

starannie poukładanych na półkach

według wzrostu zamkniętych szybą

 

szukam minionych śladów

beztroskiej egzystencji

tylko pseudo kubistyczna

kompozycja w stylu Picassa

ocalała

 

obojętna na strugi deszczu

nieudolne świadectwo

mej bytności

w tych progach

to niewiele i bardzo wiele

Bożena Joanna

Wrzesień 2020

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Morus 2 miesiące temu
    Bardzo nostalgiczny wiersz retrospektywny z wielkim ładunkiem emocji, wspomnień i żalu.
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Dziękuję, kontakt z domem dzieciństwa zawsze budzi tęsknotę. Pozdrowienia!
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Przypommiały się starsze czasy, i gorsze, i lepsze. Podobne do niektórych z moich wspomnień i snów. 5, pozdrawiam :-)
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    *Przypomniały
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Dziękuję za wizytę, czasami warto w zajrzeć w stare kąty i odkryć ślad po sobie nawet błahy i bez wartości materialnej. Serdecznie pozdrawiam!
  • pasja miesiąc temu
    Powroty do miejsc i wspomnienia bywają bolesne, ale też i radosne. Warto mieć po trosze jednych i drugich. Trzeba mieć gdzie powracać i odtwarzać obrazy. To świadczy o naszej tożsamości istnienia. Przeobrażony z wiekiem obraz jest inny, ale w naszej świadomości jest zapamiętany taki jak wtedy. I to jest pamięć i miłość nigdy się niekończąca.
    Mocne ale piękne spojrzenia za nami. Pozdrówka
  • Bożena Joanna miesiąc temu
    Byłam pod wrażeniem pamiętników Gombrowicza, który przed definitywnym opuszczeniem Argentyny, poszedł popatrzeć na mieszkanie, w którym przeżył ładne parę lat. Za jego wzorem weszłam do kamienicy, którą rodzice musieli opuścić. Nie przypuszczałam odnaleźć tam tylu drobiazgów i wspomnień, o których na co dzień nie myślę. Następnym razie pewnie też tam wejdę, o ile uda mi się pokonać domofony.
    Dziękuję, że zajrzałaś i serdecznie pozdrawiam!
  • MarBe miesiąc temu
    Razem z nami do domu z dzieciństwa wchodzą wspomnienia, które potrafią przywołać nawet zapachy.
    Wydaje się, że za rogiem wejdziemy w miniony świat.
    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna miesiąc temu
    Świat, który żyje tylko w nas, niedostępny dla innych. Miły komentarz.
    Dziękuję i pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania