Pamięć
Patrząc na miasto dla ciebie obce,
Które widziałeś raz, dawno temu,
Nie chcesz uwierzyć, że te grobowce
Mogły dać źródło życiu nowemu.
Pamiętasz tylko zgliszcza, ruiny,
Szare i smutne jak cmentarzysko.
Lecz nie wiesz o tym, że nawet miny
Nie mogły zatrzeć w pamięci wszystko.
Wspomnienia z wojny jak ostre ciernie
Wryły się w pamięć, raniły serce.
By uczcić tych, którzy polegli,
Musieli wrócić, zespolić ręce.
Więc powrócili na tę pustynię
Co kiedyś miasta nosiła miano,
Swymi rękami wydarli ziemi
To co w niej było, co pozostało.
Choć ciężko było w zniszczonym mieście,
Nikt nie żałował siebie, ni druha.
Chcieli budować lat choćby dwieście,
By wznosząc je zaznać spokoju ducha.
Teraz gdy stoi nasza Warszawa
Nie pytaj o nic mój przyjacielu.
Bo pamięć zawsze ma swoje prawa
I ranić może po latach wielu.
Musisz uwierzyć, że ludzkie serce,
Zachowa wieczne wspomnienie zmarłych.
Dlatego teraz składamy wieńce
Wśród ulic miasta, w miejscach, gdzie padli.
W Warszawie nadal pulsuje życie
Choć chcieli zetrzeć ją z mapy świata.
Dzisiaj wsłuchując się w werbli bicie
Chcemy pamiętać o tamtych latach.
Komentarze (2)
Wspaniały.
Mój z przed 3 dni. Bylem ...
Warszawo ma ...
nie kocham Cię
tylko za odwagę
ale za to że JESTEŚ
za dumę i piękno
Warszawo ma
czy czekasz
na mnie
tak jak ja na Ciebie
nie przyjeżdżam
jak dzieci do rodziny
w interesie
chcę Cię
ponownie zobaczyć
cieszyć Tobą
pokłonić tym co walczyli
o Twoje życie
wystarczy już bohaterów
nie życzę więcej
życzę Tobie
i sobie pokoju
8.2026 andrew
jak co roku odwiedziny
Super
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania