Dziękuję za piątkę, ale ostatnia strofa mi się nie bardzo podoba, szczególnie ostatni wers, bo się w nim powtarzam. Muszę coś innego wymyślić, ale tak na szybko nic mi nie przychodzi do głowy.
został różaniec w ziemię wdeptany - bardzo dobry wers
krzyż co miłością krzywdę pokonał
wiatr niósł po świecie - i tu ta ''elegia chwały'' - patos
stłamszony narod - też patetycznie brzmi
Ten wiersz jest dowodem na to, że można nauczyć się warsztatu, pisać wiersze, ale są one tak mechaniczne, takie bez uczuć, że aż to poraża i nie mam na myśli tematyki. I jedno co rwie mi się na usta, to apel, żeby nikt nie pisał bez weny, bo wtedy takie potworki wychodzą. Przygnębiające.
Komentarze (23)
Bardzo ładny, tak właśnie powinieneś pisać. Bez patosu, jedynie własnymi słowami, które najbardziej przemawiają. 5
Dziękuję za piątkę, ale ostatnia strofa mi się nie bardzo podoba, szczególnie ostatni wers, bo się w nim powtarzam. Muszę coś innego wymyślić, ale tak na szybko nic mi nie przychodzi do głowy.
W ogóle mi się ostatnia nie podoba.
Patriota, jak mi coś mądrego wpadnie do głowy, to napiszę, na razie jakaś pustka mnie ogarnęła.
laura123 trochę zmieniłem, bo mnie to męczy, ale to jeszcze nie jest to. Ta ostatnia strofa jest masakryczna.
został różaniec w ziemię wdeptany
nikczemność jednak dosięgła kara
i pożegnanie liryką chwały
dziś pokonało w narodzie marazm
Coś takiego mi wpadło, ale może na bazie tego jakoś poprawisz
Może tak, już jutro nad tym pomyślę, bo zasypiam nad klawiaturą.
został różaniec w ziemię wdeptany
zło i nikczemność dosięgła kara
wiatr niósł po świecie elegię chwały
naród szlachetny pokonał marazm
Patriota nie, naród szlachetny, to już patos, tak samo jak zło i nikczemność. Pomyśl na spokojnie, przecież się nie pali.
został różaniec w ziemię wdeptany
niesprawiedliwość dosięgła kara
wiatr niósł po świecie elegię chwały
stłamszony naród pokonał marazm
tak już jest chyba bardziej ok.
Patriota, zostaw, niech odleży, jutro inaczej spojrzysz, może jeszcze lepiej poprawisz.
laura123 ok, dobranoc.
"Nikczemność jednak dosięgła kara"?
Nie.
Kara dosięgła - kogo? czego? - nikczemności.
Mówimy i piszemy "dosięgnąć kosmosu", dosięgnąć marzeń", "dosięgnąć szklanki stojącej na wyższej półce", a nie "dosięgnąć kosmos, słońce, szklankę".
Patriota, tak samo jak wyżej, u Laury, i Ty w drugim wersie masz niepoprawną formę. Kara dosięgła zła i nikczemności, a nie "zło i nikczemność".
Trzy Cztery pomóż, jak masz pomysł, bo jak widzisz, mamy dzisiaj problem z myśleniem.
laura123
został różaniec w ziemię wdeptany
krzyż co miłością zło pokonał
wiatr niósł po świecie elegię chwały
stłamszonym naród powstał z kolan
???
Patriota coś mi nie leży
został różaniec w ziemię wdeptany - bardzo dobry wers
krzyż co miłością krzywdę pokonał
wiatr niósł po świecie - i tu ta ''elegia chwały'' - patos
stłamszony narod - też patetycznie brzmi
Pomyślę.
został różaniec w ziemię wdeptany
krzyż co miłością krzywdę pokonał
i dziś w pamięci naszej dla chwały
jest obraz kraju który wstał z kolan
A jakby tak, chociaż głowy nie dam, że dobrze. Ale może coś w ten deseń?
Lauro, pomyślę, jak wrócę z pracy. Odezwę się. Dziękuję za pomoc.
Raczej nic nie wymyślę. Też jestem zmęczona.
Bardzo lubię opowiadania poświęcone wybitnym postaciom w historii naszego kraju. 5 ;)
Serdeczne dzięki, udało mi się zamieścić ostateczną, mam nadzieję wersję. Dzięki za czytanie i piątkę.
Ten wiersz jest dowodem na to, że można nauczyć się warsztatu, pisać wiersze, ale są one tak mechaniczne, takie bez uczuć, że aż to poraża i nie mam na myśli tematyki. I jedno co rwie mi się na usta, to apel, żeby nikt nie pisał bez weny, bo wtedy takie potworki wychodzą. Przygnębiające.
laura123
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania