Pamiętaj

Niechże nie zadrży ci ręka

Kiedy przede mną klękasz

I wznosisz w górę oczy

Czekając

Niech nie przestają twe usta

I język gdy nim poruszasz

Błagalnych wznosić

Westchnień

Niech ciało w swym przekazie

W modlitwy trwa ekstazie

Żądając spełnienia

Próśb

Niech oczy w uniesieniu

Bliskie euforii w omdleniu

Wpatrują się we mnie

Cóż...

Tak właśnie człowieku się módl

Aby się zdarzył cud

Łaknij modlitwy

No już...

Bo jeśli klęczysz w ekstazie

Przede mną w błagalnym przekazie

Deszcz obfitości spuszczę

Na ciebie

W naszym niebie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania