Pamiętam. Widzę, słyszę, czuję.

Uśmiech

kiedy na mnie patrzyłeś

siwiutkie włosy

okulary sklejone taśmą w zielono–żółte paski

podpisany każdy przedmiot w domu

głowę lalki na ogrodzeniu

widzę

 

widzę babcię ubraną na czarno

zalaną łzami

ciemne, żałobne powietrze

rozmyte od łez w oczach twarze

trumnę, za którą szliśmy

 

głupie docinki w stronę babci

jak hałasowałeś, żeby ją przestraszyć

wymyślone na poczekaniu piosenki

śpiewałeś je wchodząc do domu

Twój śmiech

i głos

donośny, pełen życia

słyszę

 

słyszę płacz ciotki

głos księdza głoszący kazanie

lament babci, kiedy nad trumną pyta:

"Dlaczego, Stasiu, umarłeś?

Tak bardzo Cię kochamy"

kiedy odpowiedziałeś, że też mnie kochasz

wiedząc, że to pożegnanie

 

smak czereśni, które strącałeś dla mnie z gałęzi

bo nie sięgałam

zapach jedzenia, które gotowałeś dla psa

Twoją obecność i miłość

i kiedy mnie przytulałeś

czuję

 

czuję zaciskające się od płaczu gardło

kłucie w sercu

koniec świata

styczniowy mróz

rozpacz w powietrzu

 

Dziadka

pamiętam

 

Ciebie.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania