pamiętasz?

ponad byłeś

kiedyś

za czasów długich włosów

panowania

glanów, książek

i od serca kochania

teraz

nowy świat

ten brzydki i zły

jest twoim prorokiem

pieniądz brudny

krótkie sny

 

popatrz

 

smutny pan

z zamkniętym

trzecim okiem

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • JamCi dwa lata temu
    Zapis ciężki do czytania. Ale wiersz mi się podoba.
  • SadButTrue dwa lata temu
    Rozumiem, to pewnie ten nieszczęsny paragon..bardzo dziękuję za komentarz, pozdrawiam:)
  • JamCi dwa lata temu
    SadButTrue Może przegrupuj go troszkę, po kilka słów w wersie, jedna myśl, druga myśl, bedzie czytelniej i treść będzie mówiła.
  • JamCi dwa lata temu
    SadButTrue bo treść jest fajna i warto ją wydobyć, wyodrębnić.
  • SadButTrue dwa lata temu
    Dziękuję za komentarz, już cos tam poprawiłam..:)
  • laura123 dwa lata temu
    Stawiam Ci jeden za paragonowy zapis i szczerze mówiąc wiersza nie czytałam, tak zniechęcasz. Twój wybór!
  • SadButTrue dwa lata temu
    Mam chyba słabość do paragonów zatem..ale biorę to na klatę! Pozdrawiam:)
  • Trzy Cztery dwa lata temu
    'Smutny pan" był też w piosence z dawnych lat. Trochę ją skrócę. To kawałki:

    Był raz bal na sto par
    Pan wodzirej wprost szalał po sali:
    Koszyk raz! Kółko dwa!
    A pod oknem samotnie bez pani
    Siedział pan, smętny pan
    Taki, co to nie pije, nie pali
    A tłum szalał...

    Więc ten pan, smętny pan
    Zdenerwował się,
    proszę państwa, okropnie
    Pojął, że właśnie on
    Może życie przesiedzieć przy oknie
    Nagle wstał, ruszył w tan
    Walc hiszpański mu dodał odwagi
    Z tłumem szalał
    Hiszpański walc cud ten wyprawił
    I wszyscy śpiewali go tak:

    Cała sala śpiewa z nami...

    Lecz tak naprawdę trzecie oko, jak się już otworzy, to często uświadamia człowiekowi, że nawet dobrze sobie posiedzieć tak pod oknem. Porozmyślać. Tylko trzeba mieć czas i na siedzenie, i na sen, żeby nie był za krótki. Nawet jak któryś dzień trzeba spędzić szybko, kolejny można powoli. Mam taką miniaturkę, pt. "Sala". Kiedyś napisałam. Nie wiem, gdzie jest. Tam był opis sali głównie, Sala w bieli, z żyrandolem w kształcie studni. I rozmawia dwoje ludzi, przyglądających się pozostałym obecnym. W pewnej chwili kobieta przesuwa palcem mankiet koszuli mężczyzny, żeby spojrzeć na zegarek. A zegarek nie ma wskazówek.
  • SadButTrue dwa lata temu
    Dziękuję bardzo za Twój wpis i rozwinięcie wątku, pomysł na Twoją miniaturkę ma w sobie metafizyczny klimat, fajnie byłoby móc przeczytać chocby fragment, choć wizja już w głowie siedzi:) pozdrawiam:)
  • pansowa dwa lata temu
    Jakby ktoś szczekał w tym zapisie.
    Nic nie wnosi do treści.
  • 00.00 dwa lata temu
    Żabie skoki też stosuję w zapisie, więc mi nie przeszkadza.
    Przewinęły się czasy kiedy sama chodziłam w glanach.
    Trzecie oko, zaślepione sygnałami rozwoju technicznego, ciekawe jakie cuda możnaby było odkryć, gdyby można było wykorzystywać większy potencjał ludzkiego mózgu. :)
  • SadButTrue dwa lata temu
    czyli nie jestem jedyna..ciekawe to faktycznie, ale chyba się już nie dowiemy..dziękuję za komentarz, pozdrawiam:)
  • piliery dwa lata temu
    Dobry wiersz to taki w którym forma jednoczy się z treścią. Zastosowany przez Ciebie zapis paragonowy (który stosuje się by nadać dynamiki) nie ma uzasadnienia dla tego co piszesz. Przeczytaj na głos. Ta forma ośmiesza Twój wiersz. Zastanów się. Moim zdaniem psujesz swój wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania