Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Pamiętnik satanisty – część 2
WPIS 6 – PIERWSZE WRAŻENIA
Kiedy zorientowałem się, że będę uczestniczył w rytuale sekty satanistycznej poczułem szybsze bicie serca. Zrobiło mi się niedobrze. Miałem odruchy wymiotne. Jednak Marek kazał mi się uspokoić. Z nerwów dałem język między zęby. Trochę uspokoiłem się, ale kosztowało mnie to dużo sił. Sataniści, którzy nas otaczali milczeli. Postanowiłem również nie odzywać się.
Nagle do środka obskurnej hali fabrycznej weszło trzech członków tej sekty. Ten w środku według moich przypuszczeń miał być guru. Przed zawieszonym na ścianie odwróconym krzyżu znajdował się niewielki ołtarz. Przywódca kultystów podszedł do ołtarza i podniósł ręce do góry. Po tej czynności szef satanistów zaczął mówić coś po łacinie. Nie rozumiałem prawie każdego słowa oprócz „Ave Satan”.
WPIS 7 - RYTUAŁ
Satanista po skończonej przemowie kazał sługom przynieść ofiarę. Sekciarze postanowili złożyć w ofierze Szatanowi małego koziołka. Spętane zwierzę było przestraszone. Członkowie sekty położyli koziołka na ołtarzu i za pomocą lin przywiązali związaną ofiarę do rogów ołtarza. Następnie guru wyjął z kieszeni czarnej togi długi nóż rytualny zakończony czarnym pentagramem na jego rękojeści.
Z daleka zauważyłem, że wspomniany nóż ma na ostrzu zastygłą krew. Ubrany na czarno guru złapał zwierzę za szyję i pewnym ruchem ręki poderżnął koziołkowi gardło. Z przeciętej tętnicy wytrysnął gejzer krwi. Jednak zamaskowany sekciarz nie skończył rytuału. Nożem rytualnym wyciął serce i oburącz podniósł je nad głowę. Powiedział znowu coś po łacinie i zgniótł dłońmi serce. Z narządu kapała krew na zamaskowaną na czarno twarz satanisty.
WPIS 8 – „CHCĘ KURWA DO DOMU”
To dla mnie było już za wiele. Miałem silne odruchy wymiotne. Chciałem wyjść, ale w ostatniej chwili zaniepokojony Marek złapał mnie za ramię. Spytał mnie co robię. Odpowiedziałem, że dłużej nie dam rady i nie pisałem się na żadną sektę satanistyczną. Nagle Marek przeklął i mocniej złapał mnie za kończynę.
- Chcę kurwa do domu! – zacząłem krzyczeć.
W tym momencie przywódca sekty zwrócił się do Marka i rozkazał mnie puścić. Wybiegłem na zewnątrz ile sił w nogach. Za bramą udałem się między drzewa i puściłem „soczystego” pawia. Szybko ściągnąłem maskę i zacząłem głośno oddychać. Serce biło jak szalone. Nagle podeszła do mnie ubrana na czarno członkini sekty i ściągnęła swoją maskę. Ku mojemu zdziwieniu znałem tę kobietę.
WPIS 9 – SARA
Satanistką okazała się koleżanka z klasy o imieniu Sara. Złapała mnie delikatnie za bark i prosiła, żebym się uspokoił.
- Co ty tutaj robisz? – spytałem Sarę.
- To samo pytanie mogę zadać ci Darku. Należę do tego mrocznego bractwa. Nazywamy się „Zakonem Ciemności”. Nie bój się. Jesteś wrażliwym i dobrym człowiekiem. Ta sekta to nie miejsce dla ciebie. Jednak nikomu nie możesz powiedzieć co tutaj widziałeś.
WPIS 10 – KOSZMAR
Nagle nastała przed oczami ciemność i straciłem przytomność. Obudziłem się bardzo zdzwiony w łóżku w mojej sypialni. Byłem zszokowany. To był tylko zły sen. Po prostu koszmar. Jednak bolała mnie prawa ręka. Zdziwiłem się, gdy na nadgarstku ktoś wypalił mi pentagram. Ten znak był symbolem Lucyfera. Skąd miałem ten symbol? Czy to był tylko zły sen? Czy należę do „Zakonu Ciemności”? Nie znałem odpowiedzi na te pytania, ale domyśliłem się, że spotkało mnie coś złego.
Komentarze (5)
"Revolutionary Anti-Theism; or, A Primer for Anarcho-Satanic Philosophy (including an incomplete history of Satanic symbolism in anarchist thought)"
Jestem w trakcie tłumaczenia na język polski, jakby co.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania