Pamiętnik znaleziony pod poduszką - fragment
Dzisiaj, kiedy zostałam sama w domu wlazłam pod łóżko. Boję się poruszyć. Pan powiedział do pani, że każdy ma jakiegoś trupa w szafie. Pani przytaknęła i bardzo posmutniała. Kiedy wychodzili z mieszkania, kazali mi być czujną. Zrozumiałem, że pan nie żartował. Zastanawiam się od kiedy są u nas trupy w szafach? Dlaczego do tej pory nic nie wyczułam? Widziałam film, gdzie ożyły i pożarły mieszkańców małego, spokojnego miasteczka. Nareszcie dotarło do mnie, dlaczego pan zawsze powtarza. Kochanie, nasze szafy pękają w szwach! Kupiłem pięć par skarpetek i nie ma dla nich miejsca. Nie wiem co mam robić. Zapytam Atosa czy u niego też mieszkają trupy. Myślałam, że nocują tylko na cmentarzach.
Komentarze (13)
Nie to co ja... Ja tam zawsze doceniam
"Każdy ma jakiegoś trupa w szafie.
---------------------------------------------------------
Najważniejsze,by tego trupa móc z kimś zakopać.By nie żyć z tą myślą samemu..."
Magdalena Witkiewicz, Szczęście pachnące wanilią.
Jesteś tą Magdaleną, czy ona chce być toba, choć w kawałku?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania