Pamiętniki Amelii - Cisza
Ta krępująca cisza gdy się wypali
ten ogień co płonął między wami
Ten moment kiedy już oboje wiecie
że miłości sobie nie przyrzekniecie
On już nigdy nie wręczy ci kwiatów
Ona już nigdy nie przytuli o poranku
On już nigdy nie powie że cię kocha
Ona nie schroni się w twoich ramionach
Spojrzycie na siebie ten raz ostatni
i nadejdzie moment wręcz niewyobrażalny
By z drżących ust wydobyć „ciepłe” żegnaj
gdy jednocześnie serce z bólu pęka
Odwrócicie się i ruszycie w swoją stronę
walcząc z samym sobą czy odwrócić głowę
Z myślą że może warto to jeszcze naprawić
lecz poranione serce szepcze, lepiej to zostawić
Komentarze (2)
Wiadomo ze zostawić
przemawia do serca.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania