Pan
Stoi Pan nad Panem.
I nad nim ustawia się kolejny Pan,
za jego plecami jest już stoi nowy Pan.
Pan chce być sam Panem.
W końcu Pan zabija Pana
a kolejny kolejnego Pana
i zostaje tylko jeden Pan.
Pan który nie ma Pana
ani nie jest czyimś Panem.
Umiera sam.
Pora na Panie.
Komentarze (2)
Ciekawe i z przekazem. Podoba mi się
Ciesze się że treść trafiła. Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania