Pan Fotograf
w najgłębszej ciemni
gdy sznur rozwieszam
On chwyta
za rękę
spokojnie
wrażliwie dopina zapomniane
migawki
obrazy dobra
czułymi klamrami obejmuje
wyblakłe profile
nasycone negatywy prześwietla
podnosi
zostawia co najlepsze
swoje spojrzenia rozwiesza
we mnie
Komentarze (6)
Poza "j"
Ale cóż....to otwarta przestrzeń
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania