Sufjen powiedział, że proza poetycka to uchwycenie wolności lotu ptaka. Dodałbym, że to także opis świata widzianego oczami dziecka. Nie takiego małego szkraba, tylko dziecka, które w sobie nosimy. Nie zgubić dziecięcych uczuć i wrażliwości - cały czas tego pilnuję i dzięki temu, wiem kim jestem.
Ogromny buziak Grafomanko :*
Miał Marcepan ma pewne cechy takie bliskie, coś, co dziwnie znajome, ale tylko zapewne niektórym. Osiadłe życie, nie daje szans na pewne, różne, tym bardziej nie daje zasiedziałe, więc tym bardziej dociera w przypadku i rzeczywistość wymyślona jest w normie, może być baśnią.
Słońce świeci w jego twarz, jeśli poczuje się, jak książę, da radę i wiedźmie też. Słonecznik zawsze ma lico do słońca,
Pomoże mu madonna lub nie.
Wyrzuć z siebie cały szajs, zatańcz kujawiaka w dzień działkowca.
Kiedy na nowo się narodzić, to robić, co chcieć.
Zapis nutowy jest dość uniwersalny, odczyta go każdy na świecie, kto zna nuty, skuteczniejszy niż łacina, bo po co lekarze by mieli.
Kiedy napisałem o Marcepanie - jak się domyślasz są to opisy, nie z księżyca wzięte, tylko z własnych przeżyć - wpadłem na to, że tekst jest także na Twoją miarę szyty. Nie tylko ja jestem Marcepanem, Ty także. Oboje prowadzimy samotniczy tryb życia i oboje wiemy czym jest życie z fantazją. Bycie dziadem mamy zapisane we krwi. Nigdy nie pragnęliśmy być dyrektorem lub prezesem banku. Być dziadem - ja leśnym, a Ty marszałkiem polnym, lubelskim - taki los sobie wymarzyliśmy. Żyć na uboczu, poza głównym nurtem. Żyć w wewnętrznym kręgu piekieł.
Eubanazy↔Jestem na Tak! → w mym odczuciu. Taki baśniowy klimat, jednocześnie z życia wzięty, w wielu aspektach. Z pewną tajemnicą. Można by miniaturę filmową nakręcić.
I np↔"napalił w piecu dymem z papierosa" ! "gasła też cisza"!
Pozdrawiam😀:)
Komentarze (16)
Przenosisz w sobie tylko znajome klimaty i kusisz scenerią... cóż można powiedzieć, może tylko że: bajecznie i magicznie
Jak zawsze 6
Zdolny pędzlarz, to by mógł obraz wybitny namalować na podstawie.
Sufjen powiedział, że proza poetycka to uchwycenie wolności lotu ptaka. Dodałbym, że to także opis świata widzianego oczami dziecka. Nie takiego małego szkraba, tylko dziecka, które w sobie nosimy. Nie zgubić dziecięcych uczuć i wrażliwości - cały czas tego pilnuję i dzięki temu, wiem kim jestem.
Ogromny buziak Grafomanko :*
Miał Marcepan ma pewne cechy takie bliskie, coś, co dziwnie znajome, ale tylko zapewne niektórym. Osiadłe życie, nie daje szans na pewne, różne, tym bardziej nie daje zasiedziałe, więc tym bardziej dociera w przypadku i rzeczywistość wymyślona jest w normie, może być baśnią.
Słońce świeci w jego twarz, jeśli poczuje się, jak książę, da radę i wiedźmie też. Słonecznik zawsze ma lico do słońca,
Pomoże mu madonna lub nie.
Wyrzuć z siebie cały szajs, zatańcz kujawiaka w dzień działkowca.
Kiedy na nowo się narodzić, to robić, co chcieć.
Zapis nutowy jest dość uniwersalny, odczyta go każdy na świecie, kto zna nuty, skuteczniejszy niż łacina, bo po co lekarze by mieli.
Magicznie, baśniowo, nie pierwszy raz.
Kiedy napisałem o Marcepanie - jak się domyślasz są to opisy, nie z księżyca wzięte, tylko z własnych przeżyć - wpadłem na to, że tekst jest także na Twoją miarę szyty. Nie tylko ja jestem Marcepanem, Ty także. Oboje prowadzimy samotniczy tryb życia i oboje wiemy czym jest życie z fantazją. Bycie dziadem mamy zapisane we krwi. Nigdy nie pragnęliśmy być dyrektorem lub prezesem banku. Być dziadem - ja leśnym, a Ty marszałkiem polnym, lubelskim - taki los sobie wymarzyliśmy. Żyć na uboczu, poza głównym nurtem. Żyć w wewnętrznym kręgu piekieł.
Dzięki Wodzu.
Zenza, Marszałkiem polnym, tak. Fani tu byli, oceniali.
To tu są jakieś oceny? ;)
Zenza, Jak przyjdzie jakiś belfer, to podobno stawia.
Ostatnio tyle jedynek się nastawiałem, że nie mam pretensji. Wet za wet.
https://www.youtube.com/watch?v=wVbb9DbLPEY
Zenza, Z młodości...
Z mojego miasta. Duma!
Zenza, Kurdę!
Oi! żesz!
No właśnie.
Następny psychol.
Eubanazy↔Jestem na Tak! → w mym odczuciu. Taki baśniowy klimat, jednocześnie z życia wzięty, w wielu aspektach. Z pewną tajemnicą. Można by miniaturę filmową nakręcić.
I np↔"napalił w piecu dymem z papierosa" ! "gasła też cisza"!
Pozdrawiam😀:)
Bardzo w Twoim stylu. Subtelnie i obrazowo. Pisanie na najwyższym poziomie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania