PANdemia

Wybaczcie lecz przyznać muszę:

wystarczy życia okruszek

i pół świata znika.

 

Panika.

 

I na nic zabezpieczenia

w mym banku i w komputerze

i tona picia, jedzenia,

przy tym okruszku .

 

Nie wierzę..

 

Armie globu całego

i broń i nowoczesność

bezradnie patrzą na niego

i szepczą:

 

niedorzeczność..

 

Z postępem się w ogóle nie liczy,

ma w nosie traktatów zasłonę,

na szczytach imperiów bez smyczy

poprawia beztrosko koronę

 

Z uśmiechem w oczy sąsiada

zaglądnie szydząc z wszechludzi.

Sprawdza w wolnościach i w prawach

czy się Człowieku obudzisz

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Conie dwa lata temu

    Jakie fajne, że też przeoczyłem. Znakomite.

  • Polaroid dwa lata temu

    oooo dziękuję :)

  • Marabut 3 godz. temu

    Bardzo ciekawie
    Jest trochę inny niż poprzedni
    bardziej wysublimowany jeżeli chodzi
    o matematykę rymu.
    Przemawia do mnie jest łatwy w odbiorze.
    Już tutaj przebijać się zaczyna
    chęć oszczędności w słowach.
    Jest zwięzły i straight to the point.

  • Marabut 3 godz. temu

    PAN Demia
    i PANI Ka ano tak
    co za para
    niech ją szlak

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania