Pani Jesień
Spotkałam dziś w parku Panią Jesień
Szła krokiem powolnym,ostrożnym.
Co w koszu swym Pani Jesień dziś niesie?
Co kryje w spojrzeniu pobożnym?
Wzrok odwróciła ku mnie tajemniczy
Poczułam chłód na mej twarzy.
Wiatr zawiał pośród parkowej dziczy.
Czy coś się jeszcze wydarzy?
Rzuciła uśmiech ciepły jak słońce
Kolorem liści chce cieszyć.
Chwyciła myśli płonące
Bym mogła przestać się spieszyć.
Komentarze (26)
A w jakim celu użyte jest to 'me'?
Me myśli,tzn. moje ;)
E.T. 1979, to napisz, że Twoje, moje, ale 'me' brzmi strasznie... a z użycia wyszło już dawno i w lamusie siedzi. Nie wyciągaj...
Grafomanka ,a twarzy mej jest ok?
E.T. 1979, nie jest. Zapomnij o me i mej... i zapomnij o górnolotnym pisaniu, zacznij zwyczajnie, po ludzku...
Grafomanka a może to po prostu mój styl?
E.T. 1979, nie, to nie jest żaden styl, to tylko niewiedza i w jakimś stopniu wzorowanie się na poezji doby romantyzmu.
Grafomanka w takim razie dzięki za cenne uwagi. Wezmę je pod uwagę. Choć ja właśnie taką poezję lubię.
E.T. 1979, lubić można, znać trzeba, bo to nasze dobro narodowe, ale powielać nie należy, trzeba własnych dróg szukać...
Grafomanka przedstawiam swoją drogę i swoje propozycje. Piszę z serca nie wzorując się na nikim. Widać nie każdemu trafiam w gust ale są też tacy,którym się podoba. Oceniłaś,ja podziękowałam i na tym poprzestańmy,ok?
E.T. 1979 Posługiwanie się starymi schematami poetyckimi podobne jest do posługiwania się staropolskim językiem - uprawnione kiedy pisze się pastisz. Pisanie w takim stylu, na serio niestety albo brzmi fałszywie albo śmiesznie.
E.T. 1979, ja niczego nie oceniałam, napisałam jedynie co myślę. Zawsze żal mi jakoś ludzi, którym gra coś w duszy, ale zamykają się w jakimś schemacie i nie pozwalają sobie na rozwinięcie skrzydeł.
Nie pisałam, żeby Cię urazić, obrazić...
Grafomanka w porządku. Nie uraziłaś. Na prawdę serio biorę sobie do serca Twoje uwagi i jestem wdzięczna. Co z nimi zrobię? Może skorzystam? Po prostu uważam,że wyczerpałyśmy temat.
A Mickiewiczem nie wali?
"(...)Idzie lasem Pani Jesień, jarzębinę w koszu niesie.
Daj korali nam troszeczkę, nawleczemy na niteczkę..."
*Markiewiczem?
Chodorowską...
A, był już dysput... ostatnio nie łapię się na bieżąco.
Ja to mam na odwrót, szoruję, aż mi serce szwankuje, tak mie (mnie) tą jesienią wkurzają (tego roku), szczególnie rolnicy, ale zasadniczo system i sporo pogoda, korporacje, religioniści (teiści różni), ceny - kapitalizm lub ustrój, który go zastąpił "mam znowu doła, znów pragnę śmierci", a zazwyczaj dopiero na przedwiośniu, a jarzębinę, to już ptacy zajumali (obiekty głównie ziemno-powietrzne z grupy ornitologiczne).
Grafomanka poprawiłam. Przemyślałam i może rzeczywiście brzmi lepiej?
"Pobożne spojrzenie jesieni" jakoś do mnie nie trafia, brzmi wręcz dziwnie. Dalej więcej takich sztuczności:"za dłoń chwyciła me myśli płonące".
Tu się długo zastanawiałam czy nie zmienić na ,,chwyciła me myśli płonące" ale chwycenie za dłoń ma symbolizować i podkreślić zatrzymanie,więc zostawię
E.T. 1979 "chwycenie za dłoń myśli" to metafora przerysowana wywołująca rozbawienie. Wystarczyłoby samo "chwycenie myśli".
piliery cieszę się, że mogłam Cię rozbawić;))
E.T. 1979 Jestem pewien, że nie o to Ci chodziło.
piliery rzeczywiście nie o to.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania