Pani z kosą
Czy to nie zabawne?
Rodzimy się:
Dziecko-Zabawa-Marzenia.
Dorastanie:
Młody dorosły-Impreza-Zawód-Rosterka.
Dorośli:
Starzy ale wciąż młodzi-Mąż-Dziecko-Problemy.
Starość:
Kulawi-Spokój-Odpoczynek.
I to nie zabawne?
Po tym wszystkim przychodzi Pani z kosą,
A my nie gotowi.
Czy to nie zabawne?
Przychodzimy, marzymy, stajemy się problemami i odchodzimy.
Czy naszym celem jest Pani z kosą?
Komentarze (4)
Martyna. To raczej nie wiersz - ale swoje przesłanie ma. Bo tak to z grubsza wygląda. Wszystko zależy od tego - co jest - lub nie ma - po Pani z kosą. Pozdrawiam - 4,5
Dekad ma rację ja bym z tego zrobił miniaturę pozy
i
Ciężko wyczuć, czy nie wiersz. Na pewno... twór. Teraz tak się szybko wszystko przeobraża, poszerza, przeinacza, że to, co dziś wierszem nie jest, jutro może nim być.
Ciekawy tekst. Reflekyjny wydźwięk bije po oczach. Pod silną czwórkę jak znalazł.
"Zawód-Rosterka." - raczej "Rozterka" (czyli zmartwienie).
Gdyby pominąć te dopowiedzenia okresu i zostawić tylko opis, to wyszłoby lepiej. I jeszcze wyrównać czy mowa o jednej osobie czy o zbiorowości:
"Rodzimy się:
Dzieci-Zabawa-Marzenia.
Młodzi-Impreza-Zawód-Rosterka.
Starsi ale wciąż młodzi-Mąż-Dziecko-Problemy" itd.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania