Paniusia albo rock
Najadła się paniusia wstydu
w swojej nobliwej wielce kiecce.
Zwisły na kwintę koraliki,
para lakierek - para nieszczęść.
A chciała z rytmem Rock`a trząść się,
wytrząsnąć całą sobą szczęście.
Ze śmiechu trzęśli się zapewne -
dziewczyna-wamp - po prawej ręce,
młokos z dredami, dama gothic,
paniusi aż dudniło serce -
typ ulizanej w gładki kok,
która, niestety, kocha Rock!
Mimo rocznika, tych korali,
tej pary nieszczęść... dała pary!
Komentarze (6)
Uśmiałam się... Dobre! 6
Dzięki:))
No teraz ja z kolei widzę Młynarskiego!
To komplement!
A dziękuję. Nawet, gdy chcę być poważna, to i tak zawsze gdzieś w humoreske i satyrke mnie poniesie;)
To tak jak ze streep teasem w ZSRR. Dziewczyny najlepsze - jeszcze z rewolucji.
Przedwojenna jakość! ;)))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania