papierowe tęsknoty
fonetycznie
wszystko się zgadza
stawiam kreski na niepamiętnych słowach
aby zapis współgrał z odczytem
na ucho przyznam wciąż cudnie mi brzmisz
nawet w listach
językowo zbadajmy przegłosy
audiogram twojej słyszalności
uwrażliwia skórę tatuażem
kładzie akcent na sercu
aż listy pulsują
nadal trzymam cię
w szufladzie
przenikasz zapachem drewna
jak dawniej gdy
znałam cię tak naturalnie
gdy powierzałeś mi siebie
nadzy
zamykaliśmy się w słojach
pamiętasz?
Komentarze (5)
Wiersz jest cudowny. Trzymanie kogoś w szufladzie i zamykanie się w słojach to tak piękna i precyzyjna metafora na zachowanie wspomnień.
Mogę tylko podziękować.. i za wspomnienia i za cudowny komentarz..
Zingara też zwróciła uwagę na to, co i mnie ujęło... więc powtórzę za nią, świetnie Ci poszło 6
Dzięki serdeczne :)
Dziewczyny już zawarły meritum w komentarzach. Świetny wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania