Papka-Information

Biorą mnie pod mur,

Wkładają informacje,

Próbuję się sprzeciwić,

Krzyk w moją stronę...

 

Jestem dzieckiem od urodzenia,

Nigdy nie dorosłem,

Mam na imię beksa,

Nigdy nie zrozumiem.

 

Elipsa zatacza koło,

Mordęga na ulicach,

Biją się o mały tort,

Kawałek ziemi niczyjej.

 

Ludzie nic nie rozumieją,

Wolą żyć w swoim świecie,

Realizm dawno poszedł przed siebie,

Ogłupienie to mój brat,

Ogłupienie to mój brat.

 

Krzyczę! Krzyczę!

Wołam do matki krytycznej!

Dlaczego nikt mnie słucha?

Dlaczego idą na żądło druta?

Kto zrozumie ideologiczny bełkot?

Bełkot z jamy parszywej.

 

Television-Information,

Papka-Information,

Prawdziwe istne zoo,

Zoo rodem station.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Johnny2x4 05.08.2016
    Grunt to dostać 1 od jakiejś pizdy :D (to jest moja opinia o jedynkowiczach)
  • Zozole 05.08.2016
    Nie mogłam skupić się na wierszu. Nie mogłam znaleźć jego sensu i głębi. Albo jestem rozkojarzona albo właśnie bez tego napisałeś wiersz. Nie zaciekawił mnie ani nie porwał.
    Zgadzam się. Powinni wszyscy usprawiedliwiać swoje oceny. Dam 2 i liczę na lepsze wiersze.
  • Johnny2x4 05.08.2016
    To jest tekścik w wersji roboczej do melodii, którą ułożyłem. Na szybko nabazgrane :P

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania