Papryczka

Było mi prawie idealnie

Spałam skulona na przednim siedzeniu

Czułam jak słońce rzuca swe ciepłe promienie ,

Przez przednią szybę na skrawki odsłoniętego ciała.

Było mi prawie idealnie, tylko chwilami dobiegał do mych uszu szum ulicy…,lecz nie doskwierał mi.

Pół śpiąca, pół przytomna na przednim siedzeniu auta zalegałam.

Kiedy rozległ się dźwięk telefonu natychmiast go odebrałam.

W słuchawce usłyszałam głos mamy,

-nie jedzcie na mieście, zrobiłam nadziewane papryczki- powiedziała.

-dobrze- odparłam.

Właściwie już po chwili nie byłam pewna co powiedziała.

Może coś o papryczkach?

Nie myślałam nad tym długo ,

Byłam kurwa zaspana .

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • AlaOlaUla 18.12.2019

    xD

  • Eleanor 18.12.2019

    xD

  • Pan Buczybór 18.12.2019

    eee, pomijając treść, to warto byłoby to poprawić chociażby pod względem interpunkcji.

  • Eleanor 18.12.2019

    postaram się :p

  • AlaOlaUla 18.12.2019

    Wywal interpunkcję, na zbity łeb, bo zawalidrogą jest, zwyczajnie.

  • Eleanor 18.12.2019

    będę się uczyć xD

  • Puchacz 18.12.2019

    Nie widzę tu poezji, a kurwa wydaje mi się niepotrzebna, bo nic nie wnosi.
    Mnie akurat raczej trudno podejrzewać o puryzm językowy, ale tu mnie kurwa wkurwia.

  • Eleanor 18.12.2019

    Dla ciebie nie w nosi ...

  • Puchacz 18.12.2019

    Eleanor Ano nie, a to ja jestem odbiorcą.
    Chyba że wiersz jest pisany dla autora.

  • Eleanor 18.12.2019

    Puchacz a ty potrafisz rozumiem wszystkich zadowolić,
    gratuluję ;)

  • Puchacz 18.12.2019

    Eleanor A Ty atakujesz teraz autora wpisu, bo ci się wpis nie podoba.
    Wyraziłem po prostu swoje zdanie.
    Czyżbyś była z gatunku atakujących, tych, którzy piszą po prostu o swoich wrażeniach?

  • Eleanor 18.12.2019

    Puchacz życzę miłej nocy ;)

  • Puchacz 18.12.2019

    Eleanor Taki mam zamiar.

  • refluks 18.12.2019

    Nowatorskie rozwiązania stylistyczne.
    Zakłócenie podmiotu lirycznego byciu idealnie na przednim siedzeniu przez telefon z informacją o jakiejś mało ważnej rzeczy tak wielkie, że irytacja wymaga przekleństwa.
    Wołanie o opamiętanie do tych, którzy burzą porządek, stabilizację, skupienie.
    Gołębie gruchają bez względu na gadanie ludzkie.
    Słyszą i nie rozumieją.
    Ludzie nie mają takiego komfortu.
    Słyszą i rozumiom.
    Porywający utwór kompleksowo.
    Jestem na tak.

  • Eleanor 18.12.2019

    Bardzo mi miło :)

  • betti 18.12.2019

    półśpiąca, półprzytomna. Jako proza może być, jako poezja - nie. Dialog - leży.

  • Eleanor 18.12.2019

    Nie jestem poetką, nie byłam nawet nigdy dobra z pisania wypracowań w szkole . Natomiast hobby swoje mam :)

  • betti 18.12.2019

    Eleanor dziwne hobby... pisanie dla pisania bez znajomości podstawowych zasad i to jeszcze na portalu literackim. To bardziej obłęd.

  • Eleanor 18.12.2019

    betti WSZELKIE WSKAZÓWKI zawsze przytulę ;)
    ,,Dziwny jest ten świat"

  • Joanna Gebler 18.12.2019

    W sumie, po dłuższym namyśle, tekst jest spoko. W pierwszej chwili miałam takie - yy xd, ale czasem tak jest, że byle co, co zakłóci nam spokój, może wyprowadzić nas niesamowicie z równowagi. Przynajmniej tak zrozumiałam tekst :)

  • Eleanor 18.12.2019

    :) super.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania