Para

Nie nazwę matematyki królową nauk,

Bo gdyby chciała dla mnie dobrze,

Byłabym liczbą parzystą.

Mogłabym mieć swoją parę,

Która by się troszczyła o me losy.

Mogłabym się cieszyć i udawać, że

na świecie nie ma problemów.

 

Och, ale to nie ja.

Nie mam osoby obok,

Tylko ona mi brakuje.

Może jeśli...

Może jeśli jedynka z trójką pojednają siły...

Ale czy trójka będzie tą jedyną?

Może musi znaleźć swoją dziesiątkę.

Ale ona ją zostawi dla innych parzystych.

Może jest na świecie druga jedynka.

Może nie na tym.

Może w odległym.

Na pewno w odległym.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania